Ocena wątku:
  • 6 głosów - średnia: 4.33
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Pedofilia i molestowanie nieletnich w Kościele Katolickim
ad Cobras

Chodzi  o wydźwięk filmu jako takiego. Pominięto współpracę z SB, czy odejście już kapłanów. Dlatego użyłem słowa - cokolwiek. To tworzy określony obraz w sumie zamierzony. W całej mojej wypowiedzi to dość marginalne stwierdzenie, jestem na pewne rzeczy po prostu dość wyczulony.
Widziałem np banner wyborczy PiS z daleka na którym dostrzegłem ikonę Matki Boskiej z Dzieciątkiem Jezus.  Po podjechaniu bliżej okazało się, że to serce - Polska z daleka wyglądające na ikonę. Takie było zamierzone skojarzenie (manipulacja) i takie odniosłem. W tych kategoriach można traktować moje słowa.
Odpowiedz
"A new report released Tuesday reveals that, over the past eight years, the Catholic Church has spent $10.6 million in the northeastern United States to fight legislation that would help victims of clergy sexual abuse seek justice."

https://www.cbsnews.com/news/catholic-ch...GejM_wBsNc
"Sokrates nieodmiennie doprowadzający sofistę do milczenia- czy skłaniał go do milczenia prawomocnie? - Tak, sofista nie wie tego, co myślał, że wie; ale to nie jest jeszcze triumf Sokratesa. Nie może tu chodzić o: „A widzisz! Ty tego nie wiesz!" - ani o triumfalne: „A więc wszyscy nic nie wiemy!""
Odpowiedz
Oj, akurat Pensylwania z tamtejszą grupą łowców czarownic to nie jest dobry przykład.

Z Lisińskim robi się coraz ciekawiej: https://www.google.com/amp/s/fakty.inter...100?espv=1
"...zażarty absolutysta, wściekły teokrata, nieprzejednany legitymista, apostoł potwornej trójcy złożonej z papieża, króla i kata, zawsze i wszędzie broniący najtwardszego, najciaśniejszego i najbardziej niewzruszonego dogmatyzmu, mroczna postać rodem z ciemnych wieków..."
Odpowiedz
Łazarz napisał(a): Oj, akurat Pensylwania z tamtejszą grupą łowców czarownic to nie jest dobry przykład.
Historia zatoczyła koło - łowca stał się ofiarą, tyle że tym razem ofiara ma rzeczywiście coś na sumieniu.
Odpowiedz
Cytat:Arcybiskup Stanisław Gądecki najpierw powołał się na "tajemnicę zawodową" - z której natychmiast zwolnił go prokurator. Wtedy kuria zaskarżyła postanowienie do sądu - który przyznał rację prokuratorowi. Termin na przekazanie dokumentów w sprawie księdza pedofila Krzysztofa G. minął tydzień temu. Teraz kuria metropolitalna pisze, że dokumentów nie ma. "Akta sprawy znajdują się od dawna w Kongregacji Nauki Wiary". Prokuratura Krajowa w odpowiedzi pytania o możliwość przeszukania nie wskazała, kto ewentualnie podejmie taką decyzję.

tvn24.pl

Pilaster ma rację pisząc, że do kurii nie ma po co chodzić, aby prosić o pomoc w sprawie molestowania przez księży. W sumie, to może i dobrze, że Kościół jest taki niechętny do udostępniania swoich akt. Nie ma potrzeby, aby dobrowolnie gorszyć wiernych i resztę obywateli.
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
Cytat:Do seminarium duchownego w Olsztynie nie zgłosił się ani jeden kandydat - informuje "Gazeta Wyborcza". Kościół na Warmii został dotknięty kryzysem.

Kościół na Warmii przeżywa najwidoczniej głęboki kryzys. Do olsztyńskiego seminarium na pierwszy rok studiów nie zgłosiła się ani jedna osoba, chcąca podjąć posługę kapłańską. Duchowni nie wiedzą, dlaczego tak się dzieje.

– Liczymy, że może jeszcze we wrześniu to się zmieni. Jeśli jednak tak się nie stanie, to tym razem nie będzie jednego rocznika kleryków – mówi "Wyborczej" ks. dr Hubert Tryk, rektor Warmińskiego Seminarium Duchownego Hosianum w Olsztynie. Dodaje również, że w przeszłości chętnych na kleryków było znacznie więcej, choć zdarzały się również rezygnacje już w trakcie trwania studiów.

Starsi duchowni takiej sytuacji nie pamiętają. Nie wiedzą również, dlaczego tak się dzieje. Sprawą zajmie się ks. abp Józef Górzyński, metropolita warmiński. Potrzebne są pogłębione analizy, nie tylko statystyczne i demograficzne, ale także ewangeliczne. Być może jedną z przyczyn kryzysu jest ogólne postrzeganie Kościoła jako instytucji w Polsce.

https://facet.onet.pl/olsztyn-brakuje-ch..._popularne

Drodzy duchowni; drogi metropolito warmiński ks. abpie Józefie Górzyński - nie lękajcie się, bo oto Kapitan Szpachelka przybywa do was z pogłębioną analizą - zarówno statystyczną, demograficzną jak i ewangeliczną: "ruchata dzieci i nic z tym nie robita, pod dywan wszystko zamiatata". Koniec analizy, dziękuję za uwagę.
Odpowiedz
Moja religijna siostra w kościele ostatnio usłyszała, że KRK jest pod niespotykanym wcześniej atakiem ze strony "LGTB, lewaków, feministek i innych zboczeńców". Takiej pogłębionej analizy dokonał jej proboszcz. Ogólnie odnoszę wrażenie, że jakikolwiek rozsądek w Polskim KRK umarł wraz z Życińskim czy Pieronkiem a pierwsze skrzypce grają okazy, które byłby radykałami w wieku XIX, nie mówiąc już teraz.

Ogólnie jeżeli chodzi o bliższą i dalszą rodzinę widzę, że ta jej część której religijność jest umiarkowana i jako tako zdroworozsądkowa patrzy na Kościół z coraz większym zażenowaniem i niesmakiem, za to frakcja pisowsko-radiomaryjna jest w siódmym niebie i coraz bardziej odpływa w stronę czegoś co da się określić jedynie słowem psychiatryk.

Nie da się też nie widzieć oczywistego związku z polityką. Dziwi jedynie, że KRK jest tak głupi i gra w stronę PIS z oczywistą stratą dla siebie, bo jak tak dalej pójdzie w kościele zostaną tylko skrajni radykałowie.
"Dosyć — mówił — naszukałem się po lesie i ledwie tego smolnego pniaka zdybałem, ale czem wy, moje dzieci, będzieta kiedyś świecić, skoro lasy się umykają, i coraz trudniej o smolny kawałek drzewa?”.








Odpowiedz
DziadBorowy napisał(a): Ogólnie odnoszę wrażenie, że jakikolwiek rozsądek w Polskim KRK umarł wraz z Życińskim czy Pieronkiem a pierwsze skrzypce grają okazy, które byłby radykałami w wieku XIX, nie mówiąc już teraz.
Upadek komuny. Za minionego ustroju KRK był parasolem, pod którym zbierała się opozycja, w tym opozycja liberalna i progresywna, która w normalnych warunkach miałaby do kościoła stosunek co najwyżej przerywany. Druga sprawa to wzrost dobrobytu. Kiedyś dla trzeciego chłopskiego syna seminarium po prostu było ciekaw opcją życiową w porównaniu z alternatywami. Dziś.. niezbyt, co skutkuje tym, że idą tam ludzie coraz bardziej specyficzni.
DziadBorowy napisał(a): Dziwi jedynie, że KRK jest tak głupi i gra w stronę PIS z oczywistą stratą dla siebie, bo jak tak dalej pójdzie w kościele zostaną tylko skrajni radykałowie.
Pilaster mógł mieć raję, łącząc to z ingresem Wielgusa.
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz
Szczał w dziesiątkę:

[Obrazek: 67357963_448711655713031_623910347110298...e=5DD61B4D]
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości