Ankieta: Czy jesteś za karą śmierci dla pedofili-morderców?
Nie posiadasz uprawnień, aby oddać głos w tej ankiecie.
Jestem za
0%
0 0%
Jestem przeciw
100.00%
1 100.00%
Nie mam zdania
0%
0 0%
Razem 1 głosów 100%
*) odpowiedź wybrana przez Ciebie [Wyniki ankiety]

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Śmierć pedofilom-mordercom
Cytat:To chyba ustalają psycholodzy...
W jaki sposób mogliby wejść w umysł człowieka sprzed paru godzin? Prawidłwa diagnoza wymaga współpracy obydwu stron. Psycholog nie jest wykrywaczem kłamstw. Uśmiech
Rząd nie rozwiązuje problemów, on je finansuje
Odpowiedz
Nie znam się na psychologii, ale zawsze w tego typu sprawach sąd powołuje się na opinię biegłych. Widocznie jakos mogą to ustalic.
Odpowiedz
Cytat:Nie znam się na psychologii, ale zawsze w tego typu sprawach sąd powołuje się na opinię biegłych. Widocznie jakos mogą to ustalic.
Podziwiam Twoją wiarę w dziesiejsza naukę i nieomylność psychologów.

Przypomina mi się pewna anegdotka, jak to matka niemowy prosi lekarza o tableki, dzięki którym malec nauczy się mówić Uśmiech
Rząd nie rozwiązuje problemów, on je finansuje
Odpowiedz
Moim zdaniem to nie przejdzie. A szkoda. Wielka szkoda...
Powodem pewnie będa te róznorakie traktaty "praw człowieka" jakie nasi "lewicowcy" radośnie sygnowali jeden za drugim - i teraz że KŚ nie wolno, na eksperymenty nie wolno bo "karta praw" czy inny idiotyzm itp.
Odpowiedz
Jestem przeciw nie ze względów humanitarnych a praktyczno-racjonalnych.
Nie możemy wprowadzić kary śmierci bo wiążą nas umowy międzynarodowe, nie ma sensu ich łamać.
A jesli już mamy łamać umowy to uważam że są bardziej dotkliwe kary aniżeli kara śmierci.
Można tworzyć dla takich śmieci obozy a'la Auschwitz w których powoli by sami gnili.
W przypadku mordercy, który nie miał żadnego motywy, nie przewiduję jakiegokolwiek humanitaryzmu. Ale skoro Polska podpisała takie umowy to nie ma sensu ich łamać. Na dzień dzisiejszy jestem za bezwzględnym dożywociem w najgorszych warunkach jakie dopuszczają ustalenia.
Odpowiedz
Jaskier napisał(a):Chyba sie przeslyszalem.Moze jeszcze komory gazowe i krematoria??

Nie. No może przesadziłem z Auschwitz, pierwsze co mi przyszło na myśl Język Nie mordować tylko zamknąć w skrajnie nędznych warunkach bez jakiejkolwiek opieki sanitarnej, bez wyżywienia (niech sami szukają)
Uważam że to byłaby adekwatna kara. Możecie mówić co chcecie. Dla mordercy który nie miał konkretnego motywu nie mam żadnej litości, taki ktoś w moim mniemaniu swoim czynem pozbawia się człowieczeństwa.
Odpowiedz
kkap napisał(a):Nie mordować tylko zamknąć w skrajnie nędznych warunkach bez jakiejkolwiek opieki sanitarnej, bez wyżywienia (niech sami szukają)

Tak samo niedopuszczalne ze względu na międzynarodowe konwencje, jak sama KŚ.
Piotr Ratajczak - redaktor, webmaster
Odpowiedz
Jaskier napisał(a):
kkap napisał(a):Można tworzyć dla takich śmieci obozy a'la Auschwitz w których powoli by sami gnili.

Zdezorientowanyhock: Zdezorientowanyhock: Chyba sie przeslyszalem.Moze jeszcze komory gazowe i krematoria??

Ludzie "ludziom" zgotują jeszcze taki los. Widze że słowo "auschwitz" ma jakąś magiczną moc wzbudzania oburzenia. Zgadzam sie z kkapem. Jak nie kara śmierci ani eksperymenty, to modern auschwitz. Czy jednak Twoim zdaniem takie stworzenia powinny zostać dożywotnio zamknięte w nowoczesnych więzieniach, z telewizorami w celach, playstation, biblioteką, możliwością edukacji, sklepikiem, wygodną prycza itd? To po co ich wiezic?

Zróbmy może tak: każdy humanitarnie nastawiony człowiek przyjmie do swojego domu jedno takie stworzenie i zagwarantuje mu dożywotnio życie takie, na jakie jego zdaniem stworzenie owo zasługuje. Wydzieli mu sie jeden pokoik, da mu sie żreć i myć itd. Tylko bestia bedzie miała zakaz opuszczania mieszkania swojego humanitarnego kolegi. W ten sposób każdy dobry człowiek będzie mógł z własnej kieszeni opłacać swoją cnotliwość i wspaniałomyślnośc. Do tego będzie miał znakomite towarzystwo - dożywotnio. Bo byłoby nieco dziwnym aby z podatków rodziny zamordowanego dziecka miała byc utrzymywana krwiożercza bestia.
Stalk the weak, crush their skulls, eat their hearts, and use their entrails to predict the future.
Odpowiedz
Albo zamiast kary śmierci proponuję:

- zalegalizować eutanazję

- ustanowić prawo, że w momencie dokonania zabójstwa morderca automatycznie zgadza się na dokonanie na sobie eutanazji.

Kara śmierci brzmi zaściankowo i brutalnie natomiast eutanazja jest przez większośc państw UE postrzegana jako objaw postępowości i humanitaryzmu.
Wspomóż mię mrówko, bo z głodu umieram
Prosił ze łzami konik w nędznym stanie;
Lecz ta mu rzekła: dla siebie ja zbieram,
Śpiewałeś w lecie, potańcz w zimie panie.
Odpowiedz
Piotr Ratajczak napisał(a):
kkap napisał(a):Nie mordować tylko zamknąć w skrajnie nędznych warunkach bez jakiejkolwiek opieki sanitarnej, bez wyżywienia (niech sami szukają)

Tak samo niedopuszczalne ze względu na międzynarodowe konwencje, jak sama KŚ.

Wiem, dlatego racjonalnie jestem za karaniem takich morderców bezwzględnym dożywociem w najgorszych, dopuszczonych ustawą warunkach.

Te rozważania są już daleko idącą teorią. Po prostu mówię zwolennikom kary śmierci, że jeśli nie bierzemy pod uwagę umów międzynarodowych to są lepsze metody niż kara śmierci. Przy takich "obozach gnicia" kara śmierci wydaje się być nagrodą.
No chyba że karę śmierci wykonywalibyśmy poprzez nabicie na przechylony o jakieś 30 stopni pal Duży uśmiech
Odpowiedz
Jacek napisał(a):Albo zamiast kary śmierci proponuję:

- zalegalizować eutanazję

- ustanowić prawo, że w momencie dokonania zabójstwa morderca automatycznie zgadza się na dokonanie na sobie eutanazji.

Kara śmierci brzmi zaściankowo i brutalnie natomiast eutanazja jest przez większośc państw UE postrzegana jako objaw postępowości i humanitaryzmu.
Duży uśmiech No to mi sie podoba. I żadna unia nam nie podskoczy.
Niestety, kaczkom zaczyna wyłaizć z butów słoma i służalczośc wobec ue.
http://wiadomosci.onet.pl/1365948,11,item.html
Odpowiedz
Cytat:Albo zamiast kary śmierci proponuję:

- zalegalizować eutanazję

- ustanowić prawo, że w momencie dokonania zabójstwa morderca automatycznie zgadza się na dokonanie na sobie eutanazji.

Kara śmierci brzmi zaściankowo i brutalnie natomiast eutanazja jest przez większośc państw UE postrzegana jako objaw postępowości i humanitaryzmu.

Jeżeli byłoby to dokonywane w humanitarny, tj. minimalizujący ból sposób, to nawet bym to poparł.

Niekoniecznie niepodoba mi się kara śmierci, ale zdecydowanie nie podoba mi się jak ludzie na nią patrzą. A patrzą na nią w kategoriach, właśnie, "kary". Zabiłeś? To cierp!

A tu nie o to chodzi. Przynajmniej mi nie wydaje się, że prawo działa na zasadzie zemsty na przestępcach. Kara śmierci efektywnie eliminuje ze społeczeństwa jednostki działające na szkodę ludzkości - ale tego typu "kara" powinna być dokonywana w ostateczności i w sposób cywilizowany. A nie smażenie na krześle przed rodziną ofiar.
Odpowiedz
Square napisał(a):Niekoniecznie niepodoba mi się kara śmierci, ale zdecydowanie nie podoba mi się jak ludzie na nią patrzą. A patrzą na nią w kategoriach, właśnie, "kary". Zabiłeś? To cierp!

Ten aspekt też jest potrzebny. KŚ ma nie tylko likwidować jednostki niebezpieczne ale dodatkowo odstraszać przed popełnianiem zbrodni za pomocą cierpienia sprawców.

Cytat:Jeżeli byłoby to dokonywane w humanitarny, tj. minimalizujący ból sposób, to nawet bym to poparł.

A czy mordercy postępują w sposób humanitarny? Pomyśl.

[Obrazek: Banner-the-skywalker-family-10169607-600-120.jpg]

EH
Odpowiedz
Cytat:Jeżeli byłoby to dokonywane w humanitarny, tj. minimalizujący ból sposób, to nawet bym to poparł.

To może zatrudnijmy 100 naukowców - niech opracowują jak najmniej bolesną metodę zabijania takich skurwieli jakimi są pedofile? Tylko powiedz mi po co? Dlaczego nie możemy obejść się z nimi tak jak oni obchodzą się z dziećmi? ZABIJAJąC NA TLE SEKSUALNYM pedofil POZBAWIA SIę miana człowieka - to jest bestia, którą trzeba unieszkodliwić, a że fizjologicznie identyczna jest prawdziwemu człowiekowi to najwłaściwiej byłoby ją wykorzystać do badań.
Odpowiedz
Cytat:Ten aspekt też jest potrzebny. KŚ ma nie tylko likwidować jednostki niebezpieczne ale dodatkowo odstraszać przed popełnianiem zbrodni za pomocą cierpienia sprawców.

I to jest dla mnie idiotyzm. Jak chcesz odstraszać, to proszę bardzo - może jeszcze nabijać na hak i wieszać przed ratuszem? Albo nabijać na pal przed murami miasta? Tak się robiło w starożytnym Babilonie, no ale cóż, mentalność ludzka naprzód nie idzie.

Cytat:To może zatrudnijmy 100 naukowców - niech opracowują jak najmniej bolesną metodę zabijania takich skurwieli jakimi są pedofile? Tylko powiedz mi po co? Dlaczego nie możemy obejść się z nimi tak jak oni obchodzą się z dziećmi? ZABIJAJąC NA TLE SEKSUALNYM pedofil POZBAWIA SIę miana człowieka - to jest bestia, którą trzeba unieszkodliwić, a że fizjologicznie identyczna jest prawdziwemu człowiekowi to najwłaściwiej byłoby ją wykorzystać do badań.

Wiesz, nie mogę kłócić się z taką logiką. Ale taka logika przypomina mi stary testament. Ci i ci są obrazą Boga, nie znoś ich widoku, ukamionuj ich, bla, bla, bla. Dlaczego? Bo tak! Bo oni nie pasują do mojej definicji "człowieczeństwa"!

A co do zatrudnienia naukowców i opracowania metody, oczywiście jestem za. Nie wiem, co pedofilowi pomoże cierpienie, skoro i tak ma umrzeć. Na przyszłość też go nie oduczy, bo przyszłości nie będzie miał (no bo zginie). Lepiej go po prostu wyeliminować.

A co do braku humanitaryzmu - jasne. Dorzucę tylko, że wiele kar śmierci jest wykonywana "przypadkiem" na niewinnych osobach.
Odpowiedz
Cytat:Ci i ci są obrazą Boga, nie znoś ich widoku, ukamionuj ich, bla, bla, bla. Dlaczego? Bo tak!

Chyba mnie ostatniego można tutaj posądzać o dogmatyzm.

Przede wszystkim: dlaczego właściwie morderstwo jest złe? No dlaczego? Instynkt nam to podpowiada. Poprostu nasz gatunek ma trwać, to jest nasz instynkt. Jeśli ktoś morduje dziecko, morduje człowieka, kogoś kto mógł przedłużyć nasz gatunek. Taki ktoś jest niewart tego, by żyć, bo będzie mordował dalej.
Kara śmierci byłaby ok, gdyby nie możliwość eksperymentowania. I nie chodzi mi wcale o ból żeby bolało - nie, nie. Chodzi mi o ból żeby niewinne zwierzęta nie cierpiały.

Cytat:Nie wiem, co pedofilowi pomoże cierpienie, skoro i tak ma umrzeć.

A ja nie wiem dlaczego mamy się użalać nad jakimś padalcem i jeszcze mu za ciężką forse wymyślać sposoby na łagodne traktowanie

Cytat:Dorzucę tylko, że wiele kar śmierci jest wykonywana "przypadkiem" na niewinnych osobach.

Oczywistym jest ze musimy mieć niezbite dowody.
Odpowiedz
marcin.g napisał(a):Podsumowując: kara śmierci NIE ma wpływu na ilość zbrodni.

Może i w tym względzie masz racja.
ale jest ona sprawiedliwa.
I ma wpływ na zadowolenie obywateli i bliskich ofiar.
"Hope can drown lost in thunderous sound
Fear can claim what little faith remains
But I carry strength from souls now gone
They won't let me give in...
(...)
Death will take those who fight alone
But united we can break a fate once set in stone
Just hold the line until the end
Cause we will give them hell..."


EH
Odpowiedz
1) przed samym rozpoczęciem tej dyskusji (można rozważać czy czysto akademickiej czy nie) radziłbym się zastanowić nad stanem naszego sądownictwa. przy jego obecnej degrengoladzie nie oddałbym bym mu tak ważnych decyzji jak życie czy śmierć kogokolwiek

2) taka "ciekawostka" bo patrząc na niektóre posty (chodzi mi zwłaszcza o propozycję wykorzystania organów pedofilii) doszedłem do wniosku, że za bardzo nie wiadomo na co kogo skazujemy.

niestety nie pamiętam źródła napisał(a):Pierwszą ofiarą urządzenia podłączonego do zasilacza elekrycznego był niejaki William Kemmler. Stało się to 6 sierpnia 1890 roku w więzieniu Auburn w New York City. Przez pierwsze 17 sekund poczęstowano go prądem o napięciu 700 Volt. Czuć było zapach przypalanego kotleta potem i ubrania. Zrobiono krótką przerwę, potem woltaż podniesiono do 1030. Po dwóch minutach z głowy skazańca zaczął wydobywać się dym. Po sekcji okazało się sie najwięcej ciało spaliło się przy elektrodach aż do kręgosłupa a mózg pod stalowym hełmem, który stanowił dodatkową elektrodę - zamienił się w skorupę. Śmierć nie była dla skazańca bezbolesna więc dwa lata później wprowadzono zmiany polegające na tym ze ręce zanurzono w wiaderkach ze słoną wodą. Ale uznano ze i to nie pomogło, znów skazany przechodził ciężkie męki. Więc podniesiono napięcie do 2000 Volt, uderzano dwukrotnie po 1 minucie. Świadkowie egzekucji mówią ze wygląda to wszystko jakby skazańca wpuścić do zwykłego pieca i będzie to samo tyle ze śmierć jakby na raty. Te 2000 Volt zostało do dziś, więcej nie można było podnieść bo ciało uległoby całkowitemu spaleniu i tak temperatura tkanki zewnętrznej dochodzi do 60 stC a w środku jeszcze więcej, mniej więcej tyle ile kotlet na patelni. Przy okazji klatka piersiowa w czasie egzekucji dostaje drgawek, występuje rzężenie, piana na ustach, z naturalnych otworów wydobywa sie krew, pot, kał, mocz. Ciśnienie mózgu gwałtownie wzrasta więc gałki oczne wyskakują z oczodołów.

zaznaczam, że nie wiem jak wygląda stan organów np po zastrzyku letalnym, ale zapewne nie lepiej. inne metody uśmiercania to natomiast fantastyka.

3) oszczędność. pamiętajcie o jednym: więźnia nie skazuje się od razu. to nie jest wyrok 24 h. przez pare lat on siedzi w więzieniu a jego sprawa lata od instancji do instancji. to też kosztuje i to nie mało.

4) pozostaje moralność. tutaj byłbym za kara śmierci, ale najpierw chciałbym widziec porządny sąd, przy którym ryzyko pomyłki będzie minimalne.
Pociągają mnie nie te rzeczy, co trzeba: lubię pić, jestem leniwy, nie mam boga, polityki, idei ani zasad. Jestem mocno osadzony w nicości, w swego rodzaju niebycie, i akceptuję to w pełni - Bukowski

- Panie Trout - spytała - czy jeśli wygram, będę mogła zabrać też siostrę?
- Gówno - odpowiedział Kilgore Trout - Myślisz, że pieniądze rosną na drzewach? - Vonnegut
Odpowiedz
nex napisał(a):3) oszczędność. pamiętajcie o jednym: więźnia nie skazuje się od razu. to nie jest wyrok 24 h. przez pare lat on siedzi w więzieniu a jego sprawa lata od instancji do instancji. to też kosztuje i to nie mało.

Dlatego zastrzelmy go 24 h po wyroku. I bedzie po sprawie.


młody ateista napisał(a):Sądzę, że najlepszy byłby obóz pracy i badania naukowe na ich ciałach

na żywych ciałach czy martwych? :mrgreen:
"Hope can drown lost in thunderous sound
Fear can claim what little faith remains
But I carry strength from souls now gone
They won't let me give in...
(...)
Death will take those who fight alone
But united we can break a fate once set in stone
Just hold the line until the end
Cause we will give them hell..."


EH
Odpowiedz
seth33 napisał(a):Dlatego zastrzelmy go 24 h po wyroku. I bedzie po sprawie.

licząc wszystkie instancje, apelacje, możliwość ułaskawienia itp. w 24 h się nie da. a co jesli sąd mimo wszystko się pomyli?
Pociągają mnie nie te rzeczy, co trzeba: lubię pić, jestem leniwy, nie mam boga, polityki, idei ani zasad. Jestem mocno osadzony w nicości, w swego rodzaju niebycie, i akceptuję to w pełni - Bukowski

- Panie Trout - spytała - czy jeśli wygram, będę mogła zabrać też siostrę?
- Gówno - odpowiedział Kilgore Trout - Myślisz, że pieniądze rosną na drzewach? - Vonnegut
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości