Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Gospodarka Somalii
#1
Podyskutujmy o niej, bo to sprawa ciekawa ekonomicznie.

CIA Factbook:
https://www.cia.gov/library/publications...os/so.html

Despite the lack of effective national governance, Somalia has maintained a healthy informal economy, largely based on livestock, remittance/money transfer companies, and telecommunications. Agriculture is the most important sector with livestock normally accounting for about 40% of GDP and more than 50% of export earnings. Nomads and semi-pastoralists, who are dependent upon livestock for their livelihood, make up a large portion of the population. Livestock, hides, fish, charcoal, and bananas are Somalia's principal exports, while sugar, sorghum, corn, qat, and machined goods are the principal imports. Somalia's small industrial sector, based on the processing of agricultural products, has largely been looted and the machinery sold as scrap metal. Somalia's service sector also has grown. Telecommunication firms provide wireless services in most major cities and offer the lowest international call rates on the continent. In the absence of a formal banking sector, money transfer/remittance services have sprouted throughout the country, handling up to $1.6 billion in remittances annually. Mogadishu's main market offers a variety of goods from food to the newest electronic gadgets. Hotels continue to operate and are supported with private-security militias. Due to armed attacks on and threats to humanitarian aid workers, the World Food Programme partially suspended its operations in southern Somalia in early January 2010 pending improvement in the security situation. Somalia's arrears to the IMF have continued to grow.

Wzrost gospodarczy wynosi, również za CIA Factbook, niestety tylko 2.6%. Prawdopodobnie ze względu na fakt, że to nie żadna "ustabilizowana anarchia", lecz raczej permanentny chaos.

Niemniej jednak, jest lepiej niż za komunistycznej dyktatury przed 1991 i to trzeba podkreślać. Nawet totalny brak jakiegokolwiek porządku radzi sobie ekonomicznie lepiej od komunizmu.




Ciekawostka:
Inflation rate (consumer prices):
NA%
note: businesses print their own money, so inflation rates cannot be easily determined


(...)

Telephone system:
general assessment: the public telecommunications system was almost completely destroyed or dismantled during the civil war; private companies offer limited local fixed-line service and private wireless companies offer service in most major cities while charging the lowest international rates on the continent
domestic: local cellular telephone systems have been established in Mogadishu and in several other population centers
international: country code - 252; international connections are available from Mogadishu by satellite (2001)


Jeszcze ciekawa sprawa dotycząca wzrostu PKB. Może i w ostatnim roku rzeczywiście, jak donosi CIA, wyniosło 2.6%, lecz wyliczenia świętej pamięci profesora Maddisona (1926-2010) stwierdzają, że w latach 2004-2006 wzrost wynosił 5.45 do 5.49 %. Nie odbiega to na niekorzyść od Afrykańskiej średniej, mimo tej całej wojny domowej, chaosu, piractwa, ruiny infrastruktury drogowej i kolejowej... Mimo tego, z nadwyżką zostało to skorygowane przez dynamiczny rozwój prywatnej infrastruktury telekomunikacyjnej i lotniczej.

http://www.ggdc.net/maddison/

Ciekaw jestem, czy Pilaster ma jakieś zdanie nt. gospodarki Somalii ?
Zły neoliberalny/libertariański Kot (czarny & drapieżny).

-----------------------------------
Pisywałem od długiego czasu; część moich starszych wypowiedzi można traktować jako nieaktualne.

Bitcoin: 15oSR7bYNep3bTtVCh5wuXhQnG6qvDvHWY
Odpowiedz
#2
Avx napisał(a):Niemniej jednak, jest lepiej niż za komunistycznej dyktatury przed 1991 i to trzeba podkreślać. Nawet totalny brak jakiegokolwiek porządku radzi sobie ekonomicznie lepiej od komunizmu.

to akurat do przewidzenia. nie ma nic bardziej nieefektywnego, marnotrawiącego wszelakie zasoby co komunizm
"Hope can drown lost in thunderous sound
Fear can claim what little faith remains
But I carry strength from souls now gone
They won't let me give in...
(...)
Death will take those who fight alone
But united we can break a fate once set in stone
Just hold the line until the end
Cause we will give them hell..."


EH
Odpowiedz
#3
Avx napisał(a):Somalia's arrears to the IMF have continued to grow.

Jakie jest wyjaśnienie tego? Co to za długi? Na co? Jak dług jest obsługiwany?

Uwzględniając okoliczności "przyrody" radzą sobie całkiem dobrze - brak stabilizacji i gospodarka oparta głównie o rolnictwo muszą negatywnie wpływać na zdolność do dynamicznego wzrostu.
"All great men should be haunted by the fear of not living up to their potential.
All loyal men should be haunted by the fear of not having done enough for their country.
All honourable men should be haunted by the fear of not having lived a life worthy of those men who came before us." Sigurd
Odpowiedz
#4
Chodzi o zadłużenie tymczasowego rządu federalnego.

[Obrazek: 462px-Somalia_map_states_regions_districts.png]

Transitional Federal Government, czyli to niebieskie.
Dług nieściągalny, w praktyce kredyty dla TFG to darowizna jest. TFG praktycznie nie ma możliwości ściągania opodatkowania.

Od 2006 narasta wojna domowa. Niektórzy nawet uważają, że anarchia skończyła się w 2006, a teraz to już zwyczajna domowa wojenka między Trybunałami Islamskimi a TFG. Ja nie jestem aż tak pesymistyczny; są jednak jeszcze spore tereny kraju anarchistyczne; pod kontrolą klanów i czysto lokalnych warlordów - jak przed 2006. Choć fakt faktem, że jest ich niestety dużo mniej.

Generalnie powrót do syfu masowej wojny domowej, zamiast czysto lokalnych potyczek między warlordami (pomimo których gospodarka w 2005 wzrosła o ponad 5 %); zawdzięczamy państwom zagranicznym. Interwencji Etiopii, wspieraniu TFG przez USA. Klasyczne, charakterystyczne dla socjalistów, leczenie grypy cholerą... Sytuacja jest teraz gorsza niż w 2005.
Zły neoliberalny/libertariański Kot (czarny & drapieżny).

-----------------------------------
Pisywałem od długiego czasu; część moich starszych wypowiedzi można traktować jako nieaktualne.

Bitcoin: 15oSR7bYNep3bTtVCh5wuXhQnG6qvDvHWY
Odpowiedz
#5
Nie wiem czy niestety - nie wyjdą poza gospodarkę rolniczą i nie osiągną stabilizacji bez utworzenia się w miarę zorganizowanego państwa, chociaż na zasadzie federacji. Zresztą anarchia jest dobra, gdy wszyscy się umówią, że na trzy robimy anarchię - bez tego to pozbawianie się możliwości skutecznej obrony militarnej i ekonomicznej.
"All great men should be haunted by the fear of not living up to their potential.
All loyal men should be haunted by the fear of not having done enough for their country.
All honourable men should be haunted by the fear of not having lived a life worthy of those men who came before us." Sigurd
Odpowiedz
#6
Częściowo zgadzam się, daleko mi do wychwalania Somalii pod niebiosa. Miejscowa kultura trochę nie pasuje, niestety, do akapu Oczko Chciałem tylko zwrócić na ciekawy fakt, że pomimo tego całego chaosu gospodarka jednak się rozwija, zamiast zwijać.

Warto też zwrócić uwagę, że gdyby nie zagraniczne dotowanie TFG (ludzie zwrócili się do Trybunałów Islamskich głównie w obawie przed nim i Etiopią), to sytuacja byłaby lepsza.
Zły neoliberalny/libertariański Kot (czarny & drapieżny).

-----------------------------------
Pisywałem od długiego czasu; część moich starszych wypowiedzi można traktować jako nieaktualne.

Bitcoin: 15oSR7bYNep3bTtVCh5wuXhQnG6qvDvHWY
Odpowiedz
#7
Avx napisał(a):Chciałem tylko zwrócić na ciekawy fakt, że pomimo tego całego chaosu gospodarka jednak się rozwija, zamiast zwijać.

Warto też zwrócić uwagę, że gdyby nie zagraniczne dotowanie TFG (ludzie zwrócili się do Trybunałów Islamskich głównie w obawie przed nim i Etiopią), to sytuacja byłaby lepsza.

Bezspornie. System który nie ogranicza praktycznej realizacji każdego człowieka do dążenia do szczęścia, jakkolwiek definiowanego, (prawie) zawsze będzie lepszy od systemu, który z natury rzeczy zakłada brak swobody i dopuszczalność robienia czegokolwiek jako przywilej okupiony masą papierów i danin.
"All great men should be haunted by the fear of not living up to their potential.
All loyal men should be haunted by the fear of not having done enough for their country.
All honourable men should be haunted by the fear of not having lived a life worthy of those men who came before us." Sigurd
Odpowiedz
#8
Mapa pokazuje, że nie ma żadnej Somalii. Jest kilka państw otwarcie nie uznawanych przez społeczność międzynarodową (czyli nie ma ich w ONZ).

I jeszcze ciekawostka o tym zadupiu Świata:
http://religiapokoju.blox.pl/2010/06/Zab...w-RPA.html
Odpowiedz
#9
Palmer Eldritch napisał(a):Jest kilka państw otwarcie nie uznawanych przez społeczność międzynarodową (czyli nie ma ich w ONZ).

Z wyjątkiem Somalilandu (którego osobiście nie uznaję za "prawdziwą" Somalię), TFG i częściowo Islamistów; to niezupełnie są państwa w naszym, współczesnym rozumieniu tego pojęcia.

Raczej luźne sojusze biznesmenów (np. właściciele lotnisk mają bardzo duże wpływy), warlordów i klanów. Do tej mieszanki czasem dochodzą też sławni piraci.

Akurat ci panowie mieli pecha, że byli w tej dzielnicy, a nie innej. Czasem tak w Somalii bywa (najczęściej w Mogadiszu właśnie), że jedną ulicą tego samego miasta rządzą islamiści, sąsiednią jakiś gang, a jeszcze następną transitional federal government.

Granice wpływów są często bardzo... Płynne, niejednoznaczne, przenikające się...
Zły neoliberalny/libertariański Kot (czarny & drapieżny).

-----------------------------------
Pisywałem od długiego czasu; część moich starszych wypowiedzi można traktować jako nieaktualne.

Bitcoin: 15oSR7bYNep3bTtVCh5wuXhQnG6qvDvHWY
Odpowiedz
#10
To ja już wolę naszą małą gomułkowską stabilizację. Uśmiech
Odpowiedz
#11
Avx, nie wybierałeś się tam przypadkiem, budować, nową świetlaną, libertariańską przyszłość?Oczko
"NIE MA SPRAWIEDLIWOŚCI, JESTEM TYLKO JA"
Odpowiedz
#12
Widzę to tak: awanturnik z Polski (AVXanturnik?) ma tam 50% szansę na rychły zgon i podobną na szybkie zdobycie pieniędzy. Tylko musiałby nieco znać język somalijski.
Odpowiedz
#13
Drednot napisał(a):Avx, nie wybierałeś się tam przypadkiem, budować, nową świetlaną, libertariańską przyszłość?Oczko

Jasne, miałem ochotę się wybierać.
http://www.ateista.pl/showthread.php?t=5...ht=Somalii

No i w zasadzie dalej mam.
http://libertarianizm.net/thread-775-pos...ml#pid8622
Tylko mam poważne wątpliwości, czy zdecydowałbym się akurat na Somalię. Islam, mimo wszystko, odstrasza.
Zły neoliberalny/libertariański Kot (czarny & drapieżny).

-----------------------------------
Pisywałem od długiego czasu; część moich starszych wypowiedzi można traktować jako nieaktualne.

Bitcoin: 15oSR7bYNep3bTtVCh5wuXhQnG6qvDvHWY
Odpowiedz
#14
Avx napisał(a):Jasne, miałem ochotę się wybierać.
http://www.ateista.pl/showthread.php?t=5...ht=Somalii

No i w zasadzie dalej mam.
http://libertarianizm.net/thread-775-pos...ml#pid8622
Tylko mam poważne wątpliwości, czy zdecydowałbym się akurat na Somalię. Islam, mimo wszystko, odstrasza.

Sorry, ale dla mnie to zakrawa na śmieszność. Masz piękne ideały (zresztą, też mam podobne), ale angażować się w tego typu akcję, która nie miałaby szans powodzenia to już libertariańska desperacja a nie zdrowy rozsądek (a przecież na tym powinna opierać się ta ideologia).

Avx napisał(a):Obawiam się jednak, że większość nie ma na to jaj, a pozostała mniejszość jest zbyt przywiązana do Polski; by się na prowadzenie biznesu w dżungli (może jakaś plantacja i fabryczka czegoś ciekawego ? xD ) zdecydować.

Powiem ci, że nawet będąc milionerem srałbym po gaciach choćby nawet spędzając wakacje w turystycznej, somalijskiej osadzie, a co dopiero próbując robić jakiekolwiek interesy z ludźmi, którzy zabiją cię za 20 eurocentów.

btw. ta Somalia wygląda teraz jak moje państwo w civie z kilkoma wasalstwami.
Vi Veri Veniversum Vivus Vici
Odpowiedz
#15
Ciekawe w jaki sposób i jaki region objęto badaniem?

Idąc dalej:
Nawet 5% wzrost z poziomu sięgającego dna jest tak naprawdę jedynie ładnie wyglądającą statystyką.
Nikt jakoś nie pokusił się o wyliczanie wymiernych strat powodowanych trwającą wojną domową. Ten sam wzrost może być stracony na działania zbrojne już po miesiącu. Ogólny poziom spadnie, a potem w okresie stabilizacji wzrośnie aż o 10 %, co w statystyce będzie jeszcze ładniejsze.

Zresztą nasz rząd również ogłupia nas podobnymi statystykami.
Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej. Karol Marks
Jedyne, co - jak sobie pochlebiam - zrozumiałem bardzo wcześnie, jeszcze przed dwudziestką, to to, że nie powinno się płodzić. Emil Cioran
Kapitalizm bez bankructwa jest jak chrześcijaństwo bez piekła. Frank Borman

EL Duży uśmiech
Odpowiedz
#16
Nie jestem pewien, ale sądzę, że śp. profesor Maddison nie wyciągnął tych danych z księżyca...
http://www.ggdc.net/maddison/

Jeżeli wzrost w danym roku jest plusowy, znaczy się, że rozwój musiał w danym roku przewyższyć zniszczenia. Gdyby było inaczej, byłby minus.

1991 --> upada komunistyczna dyktatura Siada Barre i rozsypują się struktury państwa

LATA I WZROST (jeżeli nie zaznaczono inaczej, plusowy).
1991 - MINUS 10,58%
1992 - MINUS 16,13%
1993 - 0 %
1994 - 2,94%
1995 - 2,87%
1996 - 3,04%
1997 - MINUS 0,07%
1998 - 0,00%
1999 - 1,75%
2000 - 1,76%
2001 - 1,76%
2002 - 4,98%
2003 - 4,98%
2004 - 5,45%
2005 - 5,45%
2006 - 5,49%
Tutaj kończą się dane od Uniwersytetu w Groningen.
Generalnie jednak po 2006 wzrost musiał mocno spaść, bo USA i Etiopia sypnęły wsparciem dla TFG i wojna domowa rozwinęła się na nowo do skali masowej, zamiast lokalnej...

Ogólny wzrost w latach 1990-2006: 13,68% (plus, oczywiście).
Średni roczny wzrost: 0,85%. kolosalny spadek na samym początku ciągnie tą średnią w dół, jakby pominąć dwa pierwsze lata, byłoby lepiej - średni wzrost roczny wyniósłby 2.8 %. Mniej od Afrykańskiej średniej (3,37%), ale jak na wojnę domową to całkiem, całkiem...

Poza tym chociaż średnia jest wyższa, to są pojedyncze gorsze przypadki, a państwo mają. Na przykład w socjalistycznym Zimbabwe gospodarka się w latach 1990-2006 zwinęła (średni "wzrost" roczny MINUS 1,35%). Stąd wniosek, że od niektórych dyktatorsko-komunistycznych świrów, takich jak Mugabe czy właśnie Siad Barre, lepsze są gangi rządzące ulicami.
Zły neoliberalny/libertariański Kot (czarny & drapieżny).

-----------------------------------
Pisywałem od długiego czasu; część moich starszych wypowiedzi można traktować jako nieaktualne.

Bitcoin: 15oSR7bYNep3bTtVCh5wuXhQnG6qvDvHWY
Odpowiedz
#17
http://news.bbc.co.uk/2/hi/africa/countr...072592.stm

Czasy socjalistyczne trwały tam od 1970 roku, w tym czasie Somalia była państwem stabilnym oraz zdolnym nawet do prowadzenia wojny z Etiopią.

A co mamy po przewrocie? Wzrost gospodarczy, który kogo dotyczy, na co się przekłada? Chyba ktoś sumował broń w tym kraju i co roku wychodził wzrost. Miliony wysiedlonych i przesiedlonych, ograbionych, głód, analfabetyzm itd. Dane Dotyczą prawdopodobnie tylko obszaru objętego rządem Somalii, który przecież zajmuje relatywnie mały teren i jest wspomagany przez inne państwa ekonomicznie w tym otrzymuje pomoc militarną Unii Afrykańskiej. Tyle tam wolności gospodarczej co kot napłakał.

Jak tak dalej pójdzie to Somalia będzie jednym z bogatszych państw Afrykańskich.

Od kiedy Mugabe to komunistyczny świr?
Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej. Karol Marks
Jedyne, co - jak sobie pochlebiam - zrozumiałem bardzo wcześnie, jeszcze przed dwudziestką, to to, że nie powinno się płodzić. Emil Cioran
Kapitalizm bez bankructwa jest jak chrześcijaństwo bez piekła. Frank Borman

EL Duży uśmiech
Odpowiedz
#18
A jaki? Nacjonalizację przemysłu i latyfundiów to kto zazwyczaj przeprowadza? Uśmiech
Odpowiedz
#19
Palmer Eldritch napisał(a):A jaki? Nacjonalizację przemysłu i latyfundiów to kto zazwyczaj przeprowadza? Uśmiech
Nacjonaliści? ;p
Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej. Karol Marks
Jedyne, co - jak sobie pochlebiam - zrozumiałem bardzo wcześnie, jeszcze przed dwudziestką, to to, że nie powinno się płodzić. Emil Cioran
Kapitalizm bez bankructwa jest jak chrześcijaństwo bez piekła. Frank Borman

EL Duży uśmiech
Odpowiedz
#20
Avx napisał(a):Ciekaw jestem, czy Pilaster ma jakieś zdanie nt.
gospodarki Somalii ?

Pilaster nie ma zdania, bo sprawy detalicznie nie studiował. Uśmiech

Dane i wnioski AvX wydają się poprawne. Jednakowóż, gospodarka somalijska, mimo, że jakoś sobie radzi, pozostaje jednak ekstensywna. Jakiekolwiek poważne inwestycje, chocby w infrastrukturę, są niemożliwe (chociaż sieć telekomunikacyjna, jak widać istnieje, ale technologicznie to najprostszy rodzaj infrastruktury).

Według mojej koncepcji, stan chaosu, wojny domowej i anarchii jest niestabilny. W końcu albo jeden z miejscowych watażków pokona i wybije wszystkich pozostałych i zjednoczy kraj, albo kraj zostanie zajęty przez kraje ościenne (Somalia ma to szczęscie/pecha, ze nie posiada dostatecznie sprawnych i zorganizowanych sąsiadów, Etiopia na trwałą okupację Somalii jest zwyczajnie za biedna i za słaba, pokusiła się o najazd tylko w momencie, kiedy dostała wsparcie finansowe), albo wreszcie, nastąpi całkowity rozkład jakichkolwiek struktur społecznych i gospodarczych i powrót do koczowniczego trybu życia (w Somalii nie zachodzą tego typu procesy).

Somalia zatem zjednoczy się i zbierze do kupy wcześniej czy później, wzgl powstaną tam 2-3 kraje, które z czasem znormalnieją (przynajmniej wg standardów afrykańskich)
Demokracja jest sprzeczna z prawami fizyki - J. Dukaj

Jest inaczej Blog człowieka leniwego
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości