Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Gwałty na mężczyznach [wydzielono z: Pobór kobiet]
#1
A co Furia by zrobiła w przypadku zgwałconego mężczyzny? Komu by przyznała prawo do aborcji?

Mushi, niestaty jak Ty nie znalazłaś w internecie to i ja nie znajdę. Czytałem w wersji papierowej. Powinna być dostępna w bibliotece w każdej większej mieścinie. To podstawowa pozycja w tej dziedzinie: http://czytelnia.onet.pl/0,2322,0,1,nowosci.html

Natomiast w temacie, a co masz do powiedzenia na rozwiązanie: wojsko albo służba zastępcza nie tylko w policji ale również w przedszkolu. Wtedy przedszkolankami byłyby tylko kobiety lub mężczyźni nadający się do tego.
Odpowiedz
#2
Forge napisał(a):Nie piszę nic o rodzeniu, a o zajmowaniu się już narodzonym dzieckiem. Więc mnie nie wciągaj w offtop aborcyjny, od tego są inne tematy.

Więc poprośmy o przeniesienie tego w odpowiedni wątek i tam się ustosunkuj do tej analogii.

Adam napisał(a):A co Furia by zrobiła w przypadku zgwałconego mężczyzny? Komu by przyznała prawo do aborcji?

Zgwałcony choćby i 6-ściokrotnie i ze szczególnym okrucieństwem mężczyzna nigdy nie będzie miał problemu z ewentualną "pogwałtową" aborcją. Dodam, że mężczyznę może zgwałcić jedynie inny mężczyzna.
Odpowiedz
#3
Furia napisał(a):Dodam, że mężczyznę może zgwałcić jedynie inny mężczyzna.
Nieprawda, aczkolwiek oczywiście zdarza się to bardzo rzadko.

Adam napisał(a):A co Furia by zrobiła w przypadku zgwałconego mężczyzny? Komu by przyznała prawo do aborcji?
Ja bym nie przyznał go nikomu. Prawo do aborcji dla mężczyzny to jakiś absurd.

Adam napisał(a):Natomiast w temacie, a co masz do powiedzenia na rozwiązanie: wojsko albo służba zastępcza nie tylko w policji ale również w przedszkolu. Wtedy przedszkolankami byłyby tylko kobiety lub mężczyźni nadający się do tego.
Nie powinno być żadnych obowiązkowych służb ani w wojsku ani nigdzie indziej dla którejkolwiek z płci.
"Equality is a lie. A myth to appease the masses. Simply look around and you will see the lie for what it is! There are those with power, those with the strength and will to lead. And there are those meant to follow – those incapable of anything but servitude and a meager, worthless existence."
Odpowiedz
#4
Furia napisał(a):Zgwałcony choćby i 6-ściokrotnie i ze szczególnym okrucieństwem mężczyzna nigdy nie będzie miał problemu z ewentualną "pogwałtową" aborcją.
Nie będzie miał bo co? Bo prawo tego nie dopuszcza? Błędne koło w argumentacji.Pytam,czy powinno mu zezwalać na skrobankę,jeżeli ciąża pojawiłą się nie z jego inicjatywy.


Furia napisał(a):Dodam, że mężczyznę może zgwałcić jedynie inny mężczyzna.
I śmieszne,że ktoś taki jak ty,śmie wykorzystywać motyw ofiary w swojej argumentacji.

Oczywiście,że kobiety mogą i gwałcą mężczyzn.I z takiego gwałtu może wyjść ciąża.Pytam więc,czy zgwałcony ma prawo żądać aborcji? A może żądanie aborcji w wypadku gwałtu nie jest takie oczywiste,jak się Furi przed chwilą wydawało?

Jester napisał(a):aczkolwiek oczywiście zdarza się to bardzo rzadko.
Jak jesteś taki mądry,to powiedz jak rzadko? Oczywiście zdarza się dość często. Prawdopodobnie częściej niż w wypadku kobiety.

Jester napisał(a):Ja bym nie przyznał go nikomu. Prawo do aborcji dla mężczyzny to jakiś absurd.
Prawo do decydowania o aborcji. W jakim sensie to absurd. To już mężczyźnie się decyduje inaczej niż kobiecie? I ze względu na co zgwałconej miałoby przysługiwać prawo do aborcji? A następnie: czy i czemu ten względ nie występuje w wypadku gwałtu na mężczyźnie?
Odpowiedz
#5
Adam napisał(a):Nie będzie miał bo co? Bo prawo tego nie dopuszcza? Błędne koło w argumentacji. Pytam,czy powinno mu zezwalać na skrobankę,jeżeli ciąża pojawiłą się nie z jego inicjatywy.


Jeszcze raz Ci powtarzam, że mężczyznę może zgwałcić tylko inny mężczyzna. Kobieta ewentualnie dopuszcza się czynów nierządnych, bo sprzętu do gwałcenia nie ma. Jeśli bardzo, bardzo hipotetycznie założymy, że pani związała pana, dosiadła go i na skutek tych podłych działań zaciążyła, to panu wystarczyłoby zwolnienie go z obowiązku alimentacyjnego. Odpowiedz sobie sam na to pytanie. Tobie by nie wystarczyło?

Adam napisał(a):I śmieszne,że ktoś taki jak ty,śmie wykorzystywać motyw ofiary w swojej argumentacji.


Co to znaczy ktoś taki jak ja?

I skończ z tym "Pilastrowym wersalem". Mów mi "ty".
Odpowiedz
#6
Jeżeli zamierzasz prowadzić dyskusję w ten sposób,to w takim razie zgwałcona też nie musi dokonywać aborcji,bo zgwałconych nie ma.

Do gwałtów na mężczyźnie dochodzi i nie chodzi tu o jakieś wiązanie. Nie,nie wystarczyłoby zwolnienie z alimentów. Traktujesz dziecko jak śmieć,o którym można zapomnieć,pozbywając się go.Jeżeli ktoś nie chce dziecka,to nie koniecznie dlatego,że nie chce kłopotu.Dziecko na świecie jednak coś zmienia i nie każdy musi być na to chętny.

Pytam jeszcz raz,co takiego sprawia,że zgwałconej przyznaje się prawo do aborcji? A następnie: czy i czemu ten względ nie występuje w wypadku gwałtu na mężczyźnie?
Odpowiedz
#7
Cytat:Adam, ostrzegałam cię. Nie raz cię ostrzegałam.
Rojza
Ciekawe,że ostrzegasz mnie,a w słowach Furi nie widzisz niczego niestosownego. Który punkt regulaminu naruszyłem?!

Nie można zgwałcić kobiety. Kobietę może zgwałcić tylko inna kobieta.
Odpowiedz
#8
Cytat:Pytam jeszcz raz,co takiego sprawia,że zgwałconej przyznaje się prawo do aborcji? A następnie: czy i czemu ten względ nie występuje w wypadku gwałtu na mężczyźnie?

Bo zgwałcony mężczyzna nie zachodzi w ciążę, więc nie ponosi konsekwencji?


Hastur napisał(a):[...] są to tak samo wirtualne "straty" jak pieniądze, które skarb państwa "traci" na niezapłaconych podatkach; [...] Dodatkowym absurdem w tym przypadku jest fakt, że rzekomo "ukradzione" pieniądze zostają w kieszeni... ich pierwotnego posiadacza :o Co nieuchronnie prowadzi do konkluzji, iż człowiek może okraść państwo z własnych pieniędzy :lol2:


Odpowiedz
#9
Skoro mężczyźni muszą poświęcić 9 miesięcy życia na obowiązkowe służenie w wojsku, to niech każda baba obowiązkowo 9 miesięcy poświęci na chodzenie w ciąży.

Proponuję więc obowiązkowe in vitro dla każdej kobiety, która ukończyła 18. rok życia.

Jednak jeśli przekonania religijne nie pozwalają młodej kobiecie na odbycie służby ciążowej, proponuję ...................
Odpowiedz
#10
Mojwa napisał(a):Bo zgwałcony mężczyzna nie zachodzi w ciążę, więc nie ponosi konsekwencji?
plus z gwałtem wiąże się praktycznie zawsze silna psychiczna trauma, czasem wręcz nieodwracalnie niszcząca psychikę. Gdy owocem tej traumny jest dziecko, bardzo trudno matce, choćby nie wiadomo jak się starała traktować je z odpowiednią miłością nie widząc w nim wizerunku sprawcy i ciągłego przypomnienia o bolesnej przeszłości. Żadnej kobiety ani żadnego dziecka nie należy na to skazywać.
W ogóle porównywanie gwałtu na kobiecie i mężczyźnie jest jakieś głupawe. Dla kobiety to całkowicie inna i znacznie boleśniejsza kategoria krzywdy, niż dla mężczyzny.
"Hope can drown lost in thunderous sound
Fear can claim what little faith remains
But I carry strength from souls now gone
They won't let me give in...
(...)
Death will take those who fight alone
But united we can break a fate once set in stone
Just hold the line until the end
Cause we will give them hell..."


EH
Odpowiedz
#11
Seth, dokładnie.

Dodam jeszcze, że zgwałcony mężczyzna nie ma pewności czy dziecko które urodzi jego oprawczyni jest jego. Zgwałcona kobieta może mieć taką pewność.


Hastur napisał(a):[...] są to tak samo wirtualne "straty" jak pieniądze, które skarb państwa "traci" na niezapłaconych podatkach; [...] Dodatkowym absurdem w tym przypadku jest fakt, że rzekomo "ukradzione" pieniądze zostają w kieszeni... ich pierwotnego posiadacza :o Co nieuchronnie prowadzi do konkluzji, iż człowiek może okraść państwo z własnych pieniędzy :lol2:


Odpowiedz
#12
Mushi napisał(a):2. Twoja nowa propozycja jest jeszcze gorsza, bo do powodów które podałam post wcześniej należy doliczyć odebranie miejsc pracy przedszkolankom.

Książka jest tutaj.

Mojwa napisał(a):Bo zgwałcony mężczyzna nie zachodzi w ciążę, więc nie ponosi konsekwencji?
Mojwa,dziecko to nie przedmiot, a rodzicielstwo to nie tylko nudności. Jakim prawem można zmuszać kogoś do zostania ojcem? To zmiania cały Twój świat.

Seth napisał(a):plus z gwałtem wiąże się praktycznie zawsze silna psychiczna trauma, .
To własnie mam na myśli mówiąc,że dziecko to nie tylko fizyczne obciążenie.Nikt nie musi sobie życzyć żyć w światomości,że po świecie chodzi istota,wobec której musi mieć ambiwalentne uczucia.

Seth napisał(a):Dla kobiety to całkowicie inna i znacznie boleśniejsza kategoria krzywdy, niż dla mężczyzny.
Jest wręcz przeciwnie.Gwałt na mężczyźnie nie tylko musi być brutalniejszy,ale też wchodzą przy nim w grę kwestie honorowe a także nastawienie społeczne.

Dla Ciebie gwałt byłby pewnie zaszczytem,tak jak zaszczytem jest dla Ciebie fakt,że kobieta ci łaskawie da.Nie każdy myśli w ten sposób.
Nie używaj argumentów ad personam, nie masz prawa ten sposób obrażać Setha. Mojwa

Mojwa napisał(a):Dodam jeszcze, że zgwałcony mężczyzna nie ma pewności czy dziecko które urodzi jego oprawczyni jest jego. Zgwałcona kobieta może mieć taką pewność.
Szczerze mówiąc, zanim 80% osób zrobiło z tego tematu syf i nagonkę chciałem potraktować sprawę szerzej. Wyobraźcie sobie,że,tak jak na forum Gazety Wyborczej naradzały się kiedyś jej czytelniczki, kobieta wykorzystuje nasienie ze zużytej prezerwatywy. Tutaj mężczyzna nawet wiedząc o fakcie, nie ma możliwości nie tylko zażądać późnej czy wczesnej aborcji,ale wręcz odzyskać nasienia z dróg rodnych czy nie dopuścić do zwykłego zagnieżdżenia się nie będącej przecież niczyją własnością zapłodnionej komórki. A jakie ma możliwości choćby nie poczuwać się do ojcostwa tak urodzonego dziecka? Żadne.
Odpowiedz
#13
Cytat:Mojwa,dziecko to nie przedmiot, a rodzicielstwo to nie tylko nudności. Jakim prawem można zmuszać kogoś do zostania ojcem? To zmiania cały Twój świat.
Ojcem nie będziesz, a raczej będziesz takim samym jakbyś oddał nasienie do banku spermy i ktoś go użył do zapłodnienia.

Kobieta nie ma honoru jak rozumiem, więc dla niej gwałt nie jest plamą na honorze?


Hastur napisał(a):[...] są to tak samo wirtualne "straty" jak pieniądze, które skarb państwa "traci" na niezapłaconych podatkach; [...] Dodatkowym absurdem w tym przypadku jest fakt, że rzekomo "ukradzione" pieniądze zostają w kieszeni... ich pierwotnego posiadacza :o Co nieuchronnie prowadzi do konkluzji, iż człowiek może okraść państwo z własnych pieniędzy :lol2:


Odpowiedz
#14
Mojwa napisał(a):Ojcem nie będziesz, a raczej będziesz takim samym jakbyś oddał nasienie do banku spermy i ktoś go użył do zapłodnienia.?
Wyobraź sobie,że wiele osób poczuwa się do ojcostwa swoich dzieci.Ileż to argumentów padło przeciw pomysłom zakazu aborcji i oddawania dziecka do adopcji odwołujących się do pokrewieństwa z nim?

Nie każda matka musi się czuć na siłach na takie coś, tak jak nie każdy byłby gotów zatrudnić się w banku spermy.Ale nawet te sytuacje nie są takie same.Przecież w banku nasienia oddajesz nasienie parze, umawiasz się z kimś,że będzie ojcował twojemu dziecku.No i możesz zastrzec,żeby cię nie szukało.Z resztą nawet nie wiesz,czy i ile dzieci spłodzono twoim nasieniem.A co w wypadku gwałtu? Jak pozbyć się informacji,kim jest twoje dziecko?Jak zabronić mu ciebie szukać?

Mojwa napisał(a):Kobieta nie ma honoru jak rozumiem, więc dla niej gwałt nie jest plamą na honorze?
Uważasz,że dla kobiety przymuszenie do seksu przez mężczyznę to takie samo poniżenie jak dla mężczyzny przymuszenie do seksu przez kobietę? A czy z biciem jest tak samo? Kobieta bijąca mężczyznę a nie mężczyzna pobity przez kobietę, musi się wstydzić? Mam wrażenie,że zaraz Seth wyprowadzi cię z nieświadomości i pokaże,że zgwałcony jest śmiesznym pseudomężczyzną,który sam jest sobie winien całego zajścia.
Odpowiedz
#15
Cytat:A co w wypadku gwałtu? Jak pozbyć się informacj,kim jest twoje dziecko?Jak zabronić mu ciebie szukać?

Nie masz nawet pewności, że to Twoje dziecko, bo jeśli kobieta zgwałciła jednego faceta, mogła zgwałcić innego. Jeśli posuwa się do czegoś takiego NIE MASZ pewności, że to Twoje dziecko, więc nie możesz mieć prawa do aborcji.

Cytat:Uważasz,że dla kobiety przymuszenie do seksu przez mężczyznę to takie samo poniżenie jak dla mężczyzny przymuszenie do seksu przez kobietę?
Tak, to straszne poniżenie dla obu płci.

Cytat:A czy z biciem jest tak samo? Kobieta bijąca mężczyznę a nie mężczyzna pobity przez kobietę, musi się wstydzić?
Wstydzić winien się oprawca, w obu przypadkach.
Niestety, w obu przypadkach najczęściej wstydzi się ofiara.


Hastur napisał(a):[...] są to tak samo wirtualne "straty" jak pieniądze, które skarb państwa "traci" na niezapłaconych podatkach; [...] Dodatkowym absurdem w tym przypadku jest fakt, że rzekomo "ukradzione" pieniądze zostają w kieszeni... ich pierwotnego posiadacza :o Co nieuchronnie prowadzi do konkluzji, iż człowiek może okraść państwo z własnych pieniędzy :lol2:


Odpowiedz
#16
1.Upór co do zrównywania sytuacji zgwałconego mężczyzny ze zgwałconą kobietą: typowy dla mojwy.

2.Sąd ma taką samą pewność co do rodzicielstwa dziecka w wypadku każdego rodzaju gwałtu.
Odpowiedz
#17
Cytat:2.Sąd ma taką samą pewność co do rodzicielstwa dziecka w wypadku każdego rodzaju gwałtu.

no co do matki to raczej trudno zaprzeczyć Szczęśliwy

Cytat:1.Upór co do zrównywania sytuacji zgwałconego mężczyzny ze zgwałconą kobietą: typowy dla mojwy.
Może "Mojwa" to nie moje imię, ale zwracając się do kogoś bezpośrednio piszemy wielką literą Oczko
Wiem wiem, Twoim zdaniem kobieta mniej cierpi, w ogóle przestańmy karać gwałcicieli kobiet bo to żadne przestępstwo jest.


Hastur napisał(a):[...] są to tak samo wirtualne "straty" jak pieniądze, które skarb państwa "traci" na niezapłaconych podatkach; [...] Dodatkowym absurdem w tym przypadku jest fakt, że rzekomo "ukradzione" pieniądze zostają w kieszeni... ich pierwotnego posiadacza :o Co nieuchronnie prowadzi do konkluzji, iż człowiek może okraść państwo z własnych pieniędzy :lol2:


Odpowiedz
#18
Adam napisał(a):Nie używaj argumentów ad personam, nie masz prawa ten sposób obrażać Setha. Mojwa
Nie używam.Seth sam przyznał,że nie traktuje gwałtu na mężczyźnie jako wielkiego problemu.Z innej niż swoja perspektywy nie mógł tego pisać.I nie wiem,czym miałbym go obrażać.Już zaczynacie wszyscy dostawać wścieklizny w swojej nagonce.

Mojwa napisał(a):no co do matki to raczej trudno zaprzeczyć Szczęśliwy
Za to łastwo zaprzeczyć co do ojca.A ten jest w każdym przypadku.
Odpowiedz
#19
Cytat:Nie używam.Seth sam przyznał,że nie traktuje gwałtu na mężczyźnie jako wielkiego problemu.Z innej niż swoja perspektywy nie mógł tego pisać.I nie wiem,czym miałbym go obrażać.Już zaczynacie wszyscy dostawać wścieklizny w swojej nagonce.

Pisząc o tym że łaskawie czeka aż kobieta mu da. Koniec dyskusji na ten temat.

Cytat:no co do matki to raczej trudno zaprzeczyć
Za to łastwo zaprzeczyć co do ojca.A ten jest w każdym przypadku.
Tak, ale dlatego czym innym jest pozwolenie na aborcję zgwałconej kobiecie, czym innym mężczyźnie. Ona na pewno jest w ciąży, czy meżczyzna zapłodnił czy nie - tego już nie wie.


Hastur napisał(a):[...] są to tak samo wirtualne "straty" jak pieniądze, które skarb państwa "traci" na niezapłaconych podatkach; [...] Dodatkowym absurdem w tym przypadku jest fakt, że rzekomo "ukradzione" pieniądze zostają w kieszeni... ich pierwotnego posiadacza :o Co nieuchronnie prowadzi do konkluzji, iż człowiek może okraść państwo z własnych pieniędzy :lol2:


Odpowiedz
#20
Mojwa napisał(a):Pisząc o tym że łaskawie czeka aż kobieta mu da. Koniec dyskusji na ten temat..
Seth w każdym jednym wątku pisze jaki to jest wielki,że kobiety mu dają,a jakim to ja muszę być frustratem,że mi na pewno nie dają. Koniec dyskusji na ten temat.

Mojwa napisał(a):[Tak, ale dlatego czym innym jest pozwolenie na aborcję zgwałconej kobiecie, czym innym mężczyźnie. Ona na pewno jest w ciąży, czy meżczyzna zapłodnił czy nie - tego już nie wie.
Pod jakim względem jest czym innym...? Ona nie musi nosić dziecka gwałciciela,gwałcicielka nie musi nosić dziecka zgałconamiu.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości