Liczba postów: 61
Liczba wątków: 1
Dołączył: 03.2012
Reputacja:
0
teresa124 napisał(a):Ale wielu zielonoświątkowców rozumie ewolucjonizm i mu nie zaprzecza. Nie znam takich, nie spotkałem też takich np. na forum protestantów (w sensie tych niezaprzeczających), ale ok. Tylko nie potrafię sobie wyobrazić, jak mogą nie zaprzeczać, skoro rozumieją ideę TE, a wierzą w młodą Ziemię. W mojej opinii jedno z drugim jest w totalnej opozycji - jak proces wymagający bardzo długiego czasu (czego mamy dziś pewność) może zachodzić/zachodził na Ziemi liczącej 6000 lat. Rozumiesz - to nie ma prawa działać :-) .
teresa124 napisał(a):Są tez tacy, którzy sobie coś upraszczają.
Ciekawe ,że wśród tych ostatnich większość stanowią kobiety.
Czy one wolą bardziej proste rozwiązania?? Nie odpowiem :-) .
Liczba postów: 21,718
Liczba wątków: 218
Dołączył: 11.2010
Reputacja:
950
Płeć: mężczyzna
Wyznanie: ate 7 stopnia
awaryjan napisał(a):Tylko nie potrafię sobie wyobrazić, jak mogą nie zaprzeczać, skoro rozumieją ideę TE, a wierzą w młodą Ziemię. W mojej opinii jedno z drugim jest w totalnej opozycji - jak proces wymagający bardzo długiego czasu (czego mamy dziś pewność) może zachodzić/zachodził na Ziemi liczącej 6000 lat. Rozumiesz - to nie ma prawa działać :-) . Wyraźnie nie doceniasz możliwości teistycznych intelektualistów.
Uporanie się z takim czymś to dla nich betka.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Liczba postów: 6,595
Liczba wątków: 104
Dołączył: 11.2012
Sofeicz napisał(a):Wyraźnie nie doceniasz możliwości teistycznych intelektualistów.
Uporanie się z takim czymś to dla nich betka.
Myślę, że tekst biblijny traktują jako metaforę.
A że wolą być w kościele niekatolickim to tylko jego klęska.
Liczba postów: 61
Liczba wątków: 1
Dołączył: 03.2012
Reputacja:
0
No właśnie nie - oni traktują Biblię dosłownie co do słowa (stąd młody wiek Ziemi), zresztą o tę interpretację spierają się z innymi odłamami protestantyzmu. Także zdecydowanie nie jako metaforę. Stąd nie chce mi się wierzyć, że są zielonoświątkowcy, którzy akceptują TE, ale w sumie nie takie rzeczy widziałem :-D .
Liczba postów: 6,595
Liczba wątków: 104
Dołączył: 11.2012
awaryjan napisał(a):No właśnie nie - oni traktują Biblię dosłownie co do słowa (stąd młody wiek Ziemi), zresztą o tę interpretację spierają się z innymi odłamami protestantyzmu. Także zdecydowanie nie jako metaforę. Stąd nie chce mi się wierzyć, że są zielonoświątkowcy, którzy akceptują TE, ale w sumie nie takie rzeczy widziałem :-D .
Ale są tacy , którzy tego tekstu nie traktują dosłownie.
Mam przynajmniej taką nadzieję 
Tak mi mówią!:?:
Zielonoświątkowcy ponadto mówią, że nie są odłamem protestantyzmu.
Liczba postów: 61
Liczba wątków: 1
Dołączył: 03.2012
Reputacja:
0
teresa124 napisał(a):Ale są tacy , którzy tego tekstu nie traktują dosłownie. Mam przynajmniej taką nadzieję Tak mi mówią!:?: Sądzę, że wątpię - wtedy nie byliby zielonoświątkowcami chyba :-) . Ale jak mówią, to mówią.
teresa124 napisał(a):Zielonoświątkowcy ponadto mówią, że nie są odłamem protestantyzmu.
Cytat: chrześcijański wolny Kościół protestancki o charakterze ewangelikalnym nurtu zielonoświątkowego; drugi, pod względem wielkości Kościół protestancki w Polsce
http://pl.wikipedia.org/wiki/Ko%C5%9Bci%...tkowy_w_RP
Liczba postów: 6,595
Liczba wątków: 104
Dołączył: 11.2012
awaryjan napisał(a):Sądzę, że wątpię - wtedy nie byliby zielonoświątkowcami chyba :-) . Ale jak mówią, to mówią.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Ko%C5%9Bci%...tkowy_w_RP
Ale oni się nie zgadzają z wikipedią! Nie akceptują tej kategoryzacji.
Kto to napisał w wiki? Dam do konsultacji!
Liczba postów: 61
Liczba wątków: 1
Dołączył: 03.2012
Reputacja:
0
teresa124 napisał(a):Ale oni się nie zgadzają z wikipedią! Nie akceptują tej kategoryzacji.
Kto to napisał w wiki? Dam do konsultacji! Cóż, mnie ta kwalifikacja jakoś specjalnie nie męczy - skoro mówią, że nie są, to jestem skłonny to zaakceptować. Nie jest to dla mnie istotne. Kto to napisał? Nie mam pojęcia. Ale to chyba wątek o inteligentnym projekcie, więc czas chyba skończyć te dywagacje ;-) .
Liczba postów: 5,409
Liczba wątków: 79
Dołączył: 10.2009
Reputacja:
90
Mam smutną wiadomość. Niestety jeśli ktoś lubi czytać Martina Lechowicza, to trzeba mu wiedzieć, że Martin jest kreacjonistą.
http://blog.nieprofesjonalny.com/za-i-pr...olucji,559
Liczba postów: 1,922
Liczba wątków: 4
Dołączył: 10.2010
Reputacja:
43
Płeć: mężczyzna
El Commediante napisał(a):Mam smutną wiadomość. Niestety jeśli ktoś lubi czytać Martina Lechowicza, to trzeba mu wiedzieć, że Martin jest kreacjonistą.
http://blog.nieprofesjonalny.com/za-i-pr...olucji,559 Trzeba dla porządku, bo zaraz ktoś zacznie powielać, jak odświeży wątek za pół roku:
Cytat:1. Nikt nigdy nie stworzył żyjącego organizmu z materii nieożywionej
2. Nikt nigdy nie zaobserwował spontanicznego powstania nowych, złożonych, funkcjonalnych organów
3. Materiał kopalny pokazuje, że wszystkie istniejące organizmy są w pełni funkcjonalne i gotowe, nie ma żadnych śladów "organizmów w trakcie tworzenia"
4. Nie istnieje mechanizm prowadzący do powstawania nowej informacji genetycznej; DNA potrafi się tylko kopiować, ale nie dopisuje nowego kodu
5. Mutacji prowadzących do korzystnych dla organizmu zmian genetycznych zaobserwowano szokująco mało i tylko bardzo, bardzo proste; skumulowanych mutacji, dzięki którym powstało by cokolwiek nowego nie zaobserwowano nigdy
1) Bez związku, ewolucja nie zajmuje się problemem powstania pierwszego replikatora.
2) Obserwujemy to w zbyt małej przestrzeni czasowej, aby ktoś to bezpośrednio zaobserwował. Mamy za to wiele przykładów na organy w stanach pośrednich i w trakcie formowania na przestrzeni różnych organizmów. Na przykład ewolucja oka najprawdopodobniej zaczęła się od pojedynczych białek receptorowych reagujących na światło, które (ze względu na swoją ogromną użyteczność) rozwinęły się w całe wyspecjalizowane komórki fotoreceptorowe, których jedynym zadaniem było odbieranie światła. Wraz z powiększaniem się powierzchni zajmowanej przez takie komórki (więcej komórek oznaczało większy sukces rozrodczy - taki osobnik miał większą szansę na znalezienie pokarmu, ze względu na bardziej przestrzenne odbieranie sygnałów świetlnych z otoczenia), mogły one podlegać dalszej specjalizacji - w celu skupiania światła, odżywiania komórek sąsiednich itd. aż do uformowania się oczu jakie występują u naczelnych.
3) Bo i nie ma czegoś takiego jak "organizmy w trakcie tworzenia". I wcale istnienia takich ewolucja nie przewiduje.
4) Mutacje insercyjne, fagi w cyklu lizogenicznym, sekwencje insercyjne, transpozony, retroelementy.
5) Tysiące przykładów mutacji zachodzących w bakteriach, które skutkują "pozytywnymi" efektami fenotypowymi, umożliwiającymi przystosowanie się do nowego środowiska.
"Equality is a lie. A myth to appease the masses. Simply look around and you will see the lie for what it is! There are those with power, those with the strength and will to lead. And there are those meant to follow – those incapable of anything but servitude and a meager, worthless existence."
Liczba postów: 6,595
Liczba wątków: 104
Dołączył: 11.2012
awaryjan napisał(a):Nie znam takich, nie spotkałem też takich np. na forum protestantów (w sensie tych niezaprzeczających), ale ok.
Nie odpowiem :-) .
Ja spotkałam ! Jest jakiś powód, że chcą przebywać w tym kościele a nie
w katolskim
Może tam jest pluralizm??
Liczba postów: 3,414
Liczba wątków: 5
Dołączył: 02.2010
Reputacja:
73
Płeć: mężczyzna
Wyznanie: żadne
Dodam tylko do tego co napisał Jester.
Ad 2. W sumie też bez związku. Ewolucja nie mówi o spontanicznym pojawianiu się nowych złożonych organizmów, tylko o stopniowym, czyli ewolucyjnym, stąd nazwa teorii. Jak ktoś zaobserwuje spontaniczne pojawienie się nowego złożonego organizmu, to dopiero będzie cios dla TE.
Nie ma to jak uwić sobie własnego chochoła, zamiast doczytać co głosi teoria.
Zakładam w tym miejscu, że spontanicznie oznacza tu nagle.
Ad 3 Kolejny chochoł tak jak i pkt.1
Ad 4 Zwyczajna nieprawda, aż zęby bolą na takie miałkie "argumenta" kreacjonistów.
Ad 5 Wcale tych korzystnych mutacji nie musi być dużo. Mutacja niebieskich oczu u ludzi mogła być jedna w całej historii ludzkości ale mają ją wszyscy potomkowie "mutanta" i nie to nie tylko ci niebieskoocy. Tak to jest jak ktoś nie uwzględnia, że mutacje są przekazywane potomkom, a te korzystne coraz większej liczbie potomków.
PiS to dwa kłamstwa i spójnik
Andrzej Duda pełni obowiązki prezydenta, ale nie jest głową państwa - Włodzimierz Cimoszewicz
No dobra, przyznaję, jestem lewakiem.
Liczba postów: 58
Liczba wątków: 0
Dołączył: 11.2014
Reputacja:
0
Jester napisał(a):1) Bez związku, ewolucja nie zajmuje się problemem powstania pierwszego replikatora.
Problem w tym, że Kreacjoniści nie zadają sobie nawet trudu na zdefiniowanie pojęcia "replikator" i dlatego pojawiają się takie pytania opatrzone tak ogólnymi pojęciami jak "życie", czy "organizm żywy".
Liczba postów: 392
Liczba wątków: 3
Dołączył: 10.2014
Reputacja:
2
Oni nawet nie rozumieją słowa "Teoria", notorycznie, przy każdej możliwie nadarzającej się okazji krytyki ewolucji, nawet sam Jędraszewski, który jest arcybiskupem - więc jak oczekiwać od nich zrozumienia czegoś nieco bardziej trudniejszego od 2x2.
Liczba postów: 16,443
Liczba wątków: 93
Dołączył: 10.2005
Reputacja:
39
Płeć: nie wybrano
A co to jest teoria wg ciebie?
Liczba postów: 221
Liczba wątków: 1
Dołączył: 06.2013
Reputacja:
9
idiota napisał(a):A co to jest teoria wg ciebie? "Teoria" ma dwa znaczenia. Jedno jest równoznaczne z hipotezą. Łatwo to sprawdzić kiedy. Po prostu jeżeli zamiana jednego słowa na drugie nie pozbawia zdania sensu, Przykład: "Profesor Iksiński ogłosił teorię, że Eskimosi przybyli z Marsa". Zamieniamy i mamy "Profesor Iksiński ogłosił hipotezę, że Eskimosi przybyli z Marsa". Ale w zdaniu "Newton opublikował teorię grawitacji" zamiana nie ma sensu. Tu teoria jest użyta w znaczeniu możliwie ścisłego opisu mechanizmów obserwowanego zjawiska. Nikt nie wątpi, że grawitacja istnieje. Hipoteza byłaby tu bez sensu. W matematyce i fizyce teoretycznej teoria to zbiór aksjomatów i twierdzeń z dowodami. Np "teoria liczb", "teoria kwantów". "Teoria ewolucji" opisuje mechanizmy oberwowanych zjawisk - ewolucji właśnie. Kreacjoniści notorycznie udają (a może i nie udają...) głupich i wciąż można się spotkać z "Ewolucja? To tylko teoria". Ich nic nie ruszy. Trzeba się po prostu przyzwyczaić oczywiście nie pozwalając na panoszenie się np w szkołach.
Liczba postów: 21,718
Liczba wątków: 218
Dołączył: 11.2010
Reputacja:
950
Płeć: mężczyzna
Wyznanie: ate 7 stopnia
niefachowiec napisał(a):Nikt nie wątpi, że grawitacja istnieje. A istnieje?
Przecież wg wiedzy na dzień 23.11.2014 to po prostu geodezyjne zakrzywienie czasoprzestrzeni przez masę, w które 'wpadają' inne przedmioty masowe.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Liczba postów: 16,443
Liczba wątków: 93
Dołączył: 10.2005
Reputacja:
39
Płeć: nie wybrano
Cytat:"Teoria" ma dwa znaczenia. Jedno jest równoznaczne z hipotezą.
Czyli to jest nieprawidłowe użycie tego słowa.
Cytat:Tu teoria jest użyta w znaczeniu możliwie ścisłego opisu mechanizmów obserwowanego zjawiska.
Czyli teorią jest opis działania silnika spalinowego...
Się można nadowiadywać...
Słuchaj, bo nie będę powtarzał:
Teoria to system zdań z których część to założenia z których wyprowadza się wnioski obserwacyjne (hipotezy) i testuje je w eksperymentach.
Tyle i nic więcej.
Liczba postów: 21,718
Liczba wątków: 218
Dołączył: 11.2010
Reputacja:
950
Płeć: mężczyzna
Wyznanie: ate 7 stopnia
idiota napisał(a):Słuchaj, bo nie będę powtarzał:
Teoria to system zdań z których część to założenia z których wyprowadza się wnioski obserwacyjne (hipotezy) i testuje je w eksperymentach.
Tyle i nic więcej.
Czyli teizm to nawet nie teoria - to czysta prawda.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Liczba postów: 392
Liczba wątków: 3
Dołączył: 10.2014
Reputacja:
2
A więc udało mi się sprowokować dyskusje - teraz będę mógł przejść na trolling.
|