Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Studia prawnicze
#1
Witajcie!

Chciałbym się zwrócić przede wszystkim do osób studiujących prawo bądź absolwentów tegoż.
Na jakim uniwersytecie studiujecie bądź studiowaliście i czy zachwalacie sobie swoją uczelnię?
Jak układa Wam się z pracą po tym kierunku? Co robicie bądź zamierzacie robić?
Czy warto studiować prawo?
Odpowiedz
#2
UW, warto jeśli znajdziesz sobie swoją niszę.Ja zajmuję się podatkami. Trzymaj się od nich z dala - nie potrzebuję konkurencji.Oczko
"All great men should be haunted by the fear of not living up to their potential.
All loyal men should be haunted by the fear of not having done enough for their country.
All honourable men should be haunted by the fear of not having lived a life worthy of those men who came before us." Sigurd
Odpowiedz
#3
łobuz napisał(a):Czy warto studiować prawo?
Jak cię naprawdę interesuje - warto, w przeciwnym razie - nie.

W sumie jak ze wszystkim.
Vi Veri Veniversum Vivus Vici
Odpowiedz
#4
W sumie dopiero na I roku jestem, więc trudno nazwać mnie autorytetem. Studiuje na UŁ i sobie chwalę. Zobacz jak wygląda nasz budynek8) Co będę po tym miał? To się okaże:lol2:
Odpowiedz
#5
Aktualnie jestem na II roku na UJ. Masówka niesamowita, traktują nas tu trochę jak bydło (nie dziwię się w sumie, rocznik niżej jest chyba z 600 osób na samych stacjonarnych). W sumie ciężko się wypowiedzieć, bo I rok to generalnie pierdoły typu przedmioty historyczno-prawne, a konkrety zaczynają się od II roku, więc pierwsze poważne egzaminy dla mnie się dopiero zbliżają. Proponuję wejść na forum mojego wydziału. Poza samymi dyskusjami nt sensu studiowania kierunku i perspektyw zawodowych są też powrzucane w materiałach notatki i skrypty wszelakie. Jak sobie przejrzysz, to zobaczysz, czy w ogóle Ci to m szanse podejść w przyszłości Oczko
"NIE MA SPRAWIEDLIWOŚCI, JESTEM TYLKO JA"
Odpowiedz
#6
łobuz napisał(a):Czy warto studiować prawo?
Należy liczyć się z tym, że będzie można usłyszeć wredne dowcipy na swój temat. Jak ten o sercu i kręgosłupie, ruchaniu, albo o domowych zwierzaczkach :lol2:
Natura albowiem w rozmaitości się kocha; w niej wydaje swoją moc, mądrość i wielkość.
(Jędrzej Śniadecki)







Odpowiedz
#7
łobuz napisał(a):Witajcie!

Chciałbym się zwrócić przede wszystkim do osób studiujących prawo bądź absolwentów tegoż.
Na jakim uniwersytecie studiujecie bądź studiowaliście i czy zachwalacie sobie swoją uczelnię?
Jak układa Wam się z pracą po tym kierunku? Co robicie bądź zamierzacie robić?
Czy warto studiować prawo?

Pewnie, że warto. Ale jeśli nie masz w rodzinie prawnika, to studia skończysz, a na aplikację (sędziowską, prokuratorską...) się nie dostaniesz (Zawód zamknięty!!!) albo będzie ci baaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo ciężko to zrobić.
"Aut viam, aut faciam". Hannibal
Odpowiedz
#8
jaki zamknięty zawód? na aplikację się normalnie pisze testy. mój kuzyn rok temu dostał się na aplikację komorniczo-sądową (chyba). to że jakieś prywatne uczelnie kształcą debili to już nie jest wina przepisów.
Vi Veri Veniversum Vivus Vici
Odpowiedz
#9
Cytat:Pewnie, że warto. Ale jeśli nie masz w rodzinie prawnika, to studia skończysz, a na aplikację (sędziowską, prokuratorską...) się nie dostaniesz (Zawód zamknięty!!!)

Ale to tak z doświadczenia kolega wie, czy bo wie, bo wszyscy to wiedzą? Oczko
"NIE MA SPRAWIEDLIWOŚCI, JESTEM TYLKO JA"
Odpowiedz
#10
Drednot napisał(a):Aktualnie jestem na II roku na UJ.

Gratulacje. Wysokie progi.

Drednot napisał(a):I rok to generalnie pierdoły typu przedmioty historyczno-prawne, a konkrety zaczynają się od II roku, więc pierwsze poważne egzaminy dla mnie się dopiero zbliżają.

Nie mieliście logiki???:8O:

Rojza Genendel napisał(a):Należy liczyć się z tym, że będzie można usłyszeć wredne dowcipy na swój temat. Jak ten o sercu i kręgosłupie, ruchaniu, albo o domowych zwierzaczkach :lol2:

Oczywiście. Również z tym, że czasem ktoś będzie chciał Ci ręcznie wytłumaczyć, że jakiś inny prawnik (w opinii owej osoby) go ojebał. :]

nonkonformista napisał(a):Pewnie, że warto. Ale jeśli nie masz w rodzinie prawnika, to studia skończysz, a na aplikację (sędziowską, prokuratorską...) się nie dostaniesz (Zawód zamknięty!!!) albo będzie ci baaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo ciężko to zrobić.

Proponuję, żebyś sprawdzał zanim coś napiszesz. Coś takiego jak aplikacja sędziowska i prokuratorska sensu stricto już nie istnieje, chociaż nadal używa się tej nazwy. Proszę: http://www.kssip.gov.pl/

Zdaje się tam zwykłe testy na tzw. aplikację ogólną. Jeśli się przejdzie testy na tzw. aplikacji ogólnej, zależnie od wyniku można się pisać na aplikcję prokuratorską lub sędziowską (wymagania są wyższe do sędziowskiej). Liczba miejsc każdego roku jest ograniczona, więc nie starczy zdać testy - trzeba się jeszcze zmieścić w limicie. Nie ma to jednak nic wspólnego z zamknięciem zawodu.

Podobnie jest z aplikacją adwokacką, radcowską czy komorniczą - jedyną rzeczywistą barierą jest wiedza, bo testy na radcowską bywają bardzo trudne, na komorniczą średnio trudne, a n adwokacką właściwie niezbyt trudne, ale i tak jakiś procent odpada. Oczywiście inną kwestią jest, że na aplikacji jest koszenie, ale nie ze względu na rodzinę, tylko na to, że wskutek czasami zbyt łatwych testów aplikantów jest za dużo i korporacja nie jest w stanie ich ogarnąć, więc niekiedy ponoć na siłę kosi.

O rzeczywistym zamknięciu można tylko mówić w odniesieniu do notariuszy, bo tam pewne problemy nie zostały jeszcze rozstrzygnięte.

No i po prawie niekoniecznie trzeba iść na aplikacje, żeby coś robić w zawodzie - to mit, a studenci powinni być tego świadomi.
"All great men should be haunted by the fear of not living up to their potential.
All loyal men should be haunted by the fear of not having done enough for their country.
All honourable men should be haunted by the fear of not having lived a life worthy of those men who came before us." Sigurd
Odpowiedz
#11
Cytat:Gratulacje.

Dzięki Uśmiech

Cytat:Nie mieliście logiki???

Owszem mieliśmy, ale nie oszukujmy się, do nauczenia się dużo z tego przedmiotu nie ma, a jest on... logiczny Duży uśmiech Trochę pomyślunku i idzie zdać raczej bez problemów.
"NIE MA SPRAWIEDLIWOŚCI, JESTEM TYLKO JA"
Odpowiedz
#12
To ja nie wiem czego was tam uczą, albo jak was tam uczą. U nas ok. 3/4 roku padła na pierwszym terminie z logiki. Z jakiej książki się uczyliście? Bo jeśli z Ziembińskiego to nie wiem dlaczego mówisz, że nie ma dużo do uczenia się - książka nie jest gruba, ale to są same skondensowane informacje.

No i logika formalna nie równa się "chłopskiej" logice, więc to nie całkiem tak jak piszesz.
"All great men should be haunted by the fear of not living up to their potential.
All loyal men should be haunted by the fear of not having done enough for their country.
All honourable men should be haunted by the fear of not having lived a life worthy of those men who came before us." Sigurd
Odpowiedz
#13
Drednot napisał(a):Aktualnie jestem na II roku na UJ.

Śmierć Szczurów napisał(a):Gratulacje. Wysokie progi.

spektrum konkursów i olimpiad przedmiotowych oraz tematycznych dających indeks na prawo UJ w tym roku znacznie się poszerzyło.
https://www.erk.uj.edu.pl/studia/1347/1/s
nawet bardzo się poszerzyło, jest uwzględniona nawet Misyjna Olimpiada Znajomości Afryki.

na prawo UW nadal dają indeks tylko
Olimpiada Wiedzy o Polsce i Świecie Współczesnym
Olimpiada Historyczna
bodaj pierwsze 5 miejsc Olimp Wiedzy o Prawach Człowieka

mam tu wszędzie na myśli status laureata.



Drednot,

co pisałeś na maturze i jak Ci poszło?

Ś Szczurów,

ile osób było na Twoim roku podczas kiedy studiowałeś?
Odpowiedz
#14
łobuz napisał(a):Ś Szczurów,

ile osób było na Twoim roku podczas kiedy studiowałeś?

Już nawet nie pamiętam liczby, ale bardzo dużo. To był pierwszy rok nowych testów i nowych zasad przyjęć, więc nagle zrobił się tłum. I tak ok. połowę wykosił I rok.Duży uśmiech
"All great men should be haunted by the fear of not living up to their potential.
All loyal men should be haunted by the fear of not having done enough for their country.
All honourable men should be haunted by the fear of not having lived a life worthy of those men who came before us." Sigurd
Odpowiedz
#15
Śmierć Szczurów napisał(a):No i logika formalna nie równa się "chłopskiej" logice, więc to nie całkiem tak jak piszesz.

Lol. Logika, której uczą się studenci prawa jest nie do porównania z matematyczną logiką. Głównie z tego względu, że nie uczą jej matematycy (na UWr), a filozofowie "logicy". I właśnie jest to czysta "chłopska" logika, wyzuta z piękna dowodów piętrowych, dedukcji naturalnej, elementów TE i zastosowań. Widziałem na własne oczy skrypt i kolokwium z tego kursu na kierunku prawo UWr (jedna z lepszych uczelni jeśli chodzi o nauczanie prawa - 3 w Polsce). ZZZ sprawdziłoby się doskonale (wystarczyło nauczyć się kilka praw rachunku zdań i, oczywiście jak to na prawie, ich nazw, rozróżniać kwantyfikatory, przeanalizować jedno zdanie, ewentualnie udowodnić jakiś banał i koniec). No, ale wiadomo - jaki kierunek, taka logika. Prawnicy nie są przyzwyczajeni do myślenia sensu stricto ścisłego, tylko okołościsłego. Choć oczywiście to nie żaden zarzut.
Vi Veri Veniversum Vivus Vici
Odpowiedz
#16
exodim napisał(a):Lol. Logika, której uczą się studenci prawa jest nie do porównania z matematyczną logiką.

A mówiłem, ż jest? :> Matematyczna logika prawnikom zwyczajnie nie jest potrzebna.

exodim napisał(a):Głównie z tego względu, że nie uczą jej matematycy (na UWr), a filozofowie "logicy".

Filozofami to oni akurat nie są (przynajmniej na UW) - chyba nie widziałeś filozofów prawa.Duży uśmiech

exodim napisał(a):I właśnie jest to czysta "chłopska" logika

Nie jest. To nadal jest logika formalna, tyle że oczywiście nie w takim zakresie jak logika dla matematyków.

exodim napisał(a):ZZZ sprawdziłoby się doskonale (wystarczyło nauczyć się kilka praw rachunku zdań i, oczywiście jak to na prawie, ich nazw, rozróżniać kwantyfikatory, przeanalizować jedno zdanie, ewentualnie udowodnić jakiś banał i koniec).

Na UWr nie wiem, na UW nie starczyło.

exodim napisał(a):Prawnicy nie są przyzwyczajeni do myślenia sensu stricto ścisłego, tylko okołościsłego. Choć oczywiście to nie żaden zarzut.

To oczywiście prawda - przecież cały czas mówię, że prawo to nie jest kierunek "ścisły" jak matma, chemia czy takie tam. Logika na prawie służy bardziej nauczeniu pewnej dyscypliny umysłowej, niż przekazaniu wiedzy z logiki formalnej, bo, na miłość Dagona, rozkład logiczny zdania ani rachunek predykatów nigdy mi się w pracy nie przydały i nie przydadzą.
"All great men should be haunted by the fear of not living up to their potential.
All loyal men should be haunted by the fear of not having done enough for their country.
All honourable men should be haunted by the fear of not having lived a life worthy of those men who came before us." Sigurd
Odpowiedz
#17
No to dobrze, że czasem się zgadzamy.

A co do tych filozofów - na UWr prawników in spe logiki uczy m.in. dr Paweł Jabłoński, który jest w ogóle... prawnikiem z wykształcenia Uśmiech

Czyli gorzej niż myślałem Język
Vi Veri Veniversum Vivus Vici
Odpowiedz
#18
exodim napisał(a):A co do tych filozofów - na UWr prawników in spe logiki uczy m.in. dr Paweł Jabłoński, który jest w ogóle... prawnikiem z wykształcenia Uśmiech

To źle? Niby czemu? Ma nauczyć logiki prawniczej, a nie jakiejkolwiek innej. Na grzyba, nam prawnikom, wasze dowody piętrowe?Oczko Jak kogoś to interesuje może się przecież sam dokształcić.
"All great men should be haunted by the fear of not living up to their potential.
All loyal men should be haunted by the fear of not having done enough for their country.
All honourable men should be haunted by the fear of not having lived a life worthy of those men who came before us." Sigurd
Odpowiedz
#19
Śmierć Szczurów napisał(a):To źle? Niby czemu? Ma nauczyć logiki prawniczej, a nie jakiejkolwiek innej. Na grzyba, nam prawnikom, wasze dowody piętrowe?Oczko Jak kogoś to interesuje może się przecież sam dokształcić.

Też prawda.

Bo to w sumie "logika dla prawników" kurs, który, według ECTS, "skupia się na retoryczno-topicznych koncepcjach argumentacji prawniczej..."
Vi Veri Veniversum Vivus Vici
Odpowiedz
#20
exodim napisał(a):Też prawda.

Bo to w sumie "logika dla prawników" kurs, który, według ECTS, "skupia się na retoryczno-topicznych koncepcjach argumentacji prawniczej..."

Mniej więcej jest to zgodne z prawdą.
"All great men should be haunted by the fear of not living up to their potential.
All loyal men should be haunted by the fear of not having done enough for their country.
All honourable men should be haunted by the fear of not having lived a life worthy of those men who came before us." Sigurd
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości