Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Studia prawnicze
#21
Cytat:To ja nie wiem czego was tam uczą, albo jak was tam uczą. U nas ok. 3/4 roku padła na pierwszym terminie z logiki.

No odsiew na I roku jest na UJ bardzo mały. Zdawalność akurat logiki w tamtym roku wynosiła bodajże koło 70%, ale nie jestem już pewien. Dopiero na takim cywilu, czy szczególnie KPA, katedry dbają o to, by krwi studentom napsuć odpowiednio. Generalnie poziom nauczania, jak wieść gminna niesie, leci w dół cały czas.

Cytat:Filozofami to oni akurat nie są (przynajmniej na UW) - chyba nie widziałeś filozofów prawa.

Masz na myśli gości po 60 wyglądających jak meneli, ale z milionami na koncie? Duży uśmiech

@ łobuz

Na maturze pisałem rozszerzenie z historii, wosu i angola. Poszło gorzej niż oczekiwałem, ale w efekcie wystarczyło. Generalnie, ok 75% i wyżej ze wsiego, i można spać spokojnie jeśli chodzi o wynik rekrutacji na dzienne. Warto rozważyć zdawanie rozszerzenia z matematyki zamiast historii. Na prawie bez matury z historii dasz sobie radę, a w razie czego matma daj szersze pole manewru w przypadku drugiego kierunku czy zmiany studiów.
"NIE MA SPRAWIEDLIWOŚCI, JESTEM TYLKO JA"
Odpowiedz
#22
Drednot napisał(a):Generalnie poziom nauczania, jak wieść gminna niesie, leci w dół cały czas.

Jeśli to prawda, to szkoda.

Drednot napisał(a):Masz na myśli gości po 60 wyglądających jak meneli, ale z milionami na koncie? Duży uśmiech

Tak. Filozofowie prawa generalnie mają coś co nazwałbym bardzo luźnym stosunkiem do wyglądu.:p
"All great men should be haunted by the fear of not living up to their potential.
All loyal men should be haunted by the fear of not having done enough for their country.
All honourable men should be haunted by the fear of not having lived a life worthy of those men who came before us." Sigurd
Odpowiedz
#23
Jeden z najlepszych kierunków, możliwe że nawet najlepszy.
Wystarczy popatrzeć choćby na moich rodziców, gdy ktoś mówi im że studiuje prawo.
Obecnie i tak po niczym nie ma pracy, a jak pójdziesz na prawo to przynajmniej respekt będziesz miał.
Odpowiedz
#24
A tak z ciekawości - jest na forum jakiś prokurator? Ew. ktoś, kto się orientuje jak wyglądają sprawy w tym zawodzie?
"O gustach się nie dyskutuje; a ja twierdzę, że całe życie to kłótnia o gusta." (Nietzsche F.)
Odpowiedz
#25
Cytat:A tak z ciekawości - jest na forum jakiś prokurator?
O dowolną kasę bym się założył, zenie ma.
Usypuję kopczyki z wody.
Odpowiedz
#26
Cytat:O dowolną kasę bym się założył, zenie ma.
A to dlaczego? Wypowiadającemu się anonimowo na forum nic nie grozi.
No chyba, że to takie sztywniaki, że z reguły gardzą podobnymi środowiskami. Oczko
"O gustach się nie dyskutuje; a ja twierdzę, że całe życie to kłótnia o gusta." (Nietzsche F.)
Odpowiedz
#27
Absolwentów prawa jest wielu, ale już dużo mniej prawników sensu stricte, czyli osób z danym zawodem prawniczym, dlatego staraj się łobuzie o to aby jakiś zdobyć.
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz
#28
Roan Shiran napisał(a):A tak z ciekawości - jest na forum jakiś prokurator? Ew. ktoś, kto się orientuje jak wyglądają sprawy w tym zawodzie?
Moja żona jest prokuratorem...
Odpowiedz
#29
Człowiek który traci czas na pisanie na forum nigdy nie zostanie prokuratorem.
Sorry ale żeby skończyć studia prawnicze i jeszcze załapać się na prokuratora potrzebna jest niewyobrażalna powaga.
Prędzej uwierzę że na forum pisze jakiś doktor fizyki, oni niekoniecznie już muszą być tacy poważni, często wszystko zawdzięczają niesamowitym zdolnościom.
Odpowiedz
#30
łowca napisał(a):Sorry ale żeby skończyć studia prawnicze i jeszcze załapać się na prokuratora potrzebna jest niewyobrażalna powaga.

Zaś nie tyczy to adwokatów

O, np. Rysia.
Vi Veri Veniversum Vivus Vici
Odpowiedz
#31
biegacz napisał(a):Moja żona jest prokuratorem...

Jak by co, to prosimy o informacje dotyczące postępowań w stosunku do forum. Język
Odpowiedz
#32
Myślę, że wśród opinii o grupie zawodowej sędziów, prokuratorów jest wiele stereotypów (jak chyba o wszystkich grupach). Niewątpliwie osoby pilne, sumienne, systematyczne, potrafiące przyswoić w krótkim czasie wielką ilość tekstu, ale czy lubiące wyzwania intelektualne ?
Mnie zawsze śmieszyły te segregatory, markery, karteczki memo, podkreślanie, zaznaczanie, wypisywanie punktów, streszczeń, podsumowań.
Pamiętajmy, że sędzią, prokuratorem, może zostać już osoba około trzydziestoletnia, a to wiek niekonieczne bardzo poważny. Patrząc na rozrywki żony w internecie, to ateista.pl, jest bardzo poważnym forum Uśmiech
Odpowiedz
#33
łowca napisał(a):Sorry ale żeby skończyć studia prawnicze i jeszcze załapać się na prokuratora potrzebna jest niewyobrażalna powaga.

:8O::8O::8O:

biegacz napisał(a):Mnie zawsze śmieszyły te segregatory, markery, karteczki memo, podkreślanie, zaznaczanie, wypisywanie punktów, streszczeń, podsumowań.

Tak jest po prostu łatwiej, niż w czasie rozprawy gorączkowo szukać odpowiedniego passusu z jakiegoś pisma.

No i ateista.pl jest bardzo poważnym forum. Duży uśmiech
"All great men should be haunted by the fear of not living up to their potential.
All loyal men should be haunted by the fear of not having done enough for their country.
All honourable men should be haunted by the fear of not having lived a life worthy of those men who came before us." Sigurd
Odpowiedz
#34
łobuz napisał(a):Czy warto studiować prawo?

To zależy od Twoich predyspozycji. W innym kierunku się rozwijając zarobiłbyś więcej? Zastanów się w jaki sposób Ty mógłbyś za 5-10 lat zarabiać 10-20 tysi brutto. Być może w ogóle studia nie są do tego potrzebne.

Z całą pewnością nie traktowałbym studiowania prawa jako czegoś co się robi dla idei -- to jest ostatecznie najbardziej żenująca dziedzina ludzkiej wiedzy. Nie odkrywa się tu nieznanych obszarów niedostępnych człowiekowi. Pracownicy po tym kierunku nigdy nie tworzą czegoś nowego, nie spotkasz tam raczej zacięcia artysty, nie będzie naukowców czy uczonych, będzie natomiast ciągły nieustający konflikt interpersonalny. Będzie natomiast dużo napuszonych ludzi, gdzie nie liczy się dobra robota ale już wspomniana wcześniej "powaga" lol

Generalnie na coś takiego idzie się tylko dla pieniędzy, więc zastanów się czy nie możesz podobnej kasy zarobić w jakikolwiek inny sposób.

edit1:

Osobiście wolałbym dać ogłoszenie że umiem naprawić kibel w domu i w ten sposób zarabiać na życie (można liczyć na szczere podziękowanie kogoś komu się pomogło, nie trzeba wchodzić w dupę tym którzy dłużej naprawiają kible) niż poświęcić życie na to by nauczyć się przepisów prawa które wymyśliły małpy z ziemi.

edit2: zajebisty post, w jaki sposób sobie samemu dać plusa?

Samemu sobie się nie da, ale ja Ci dałem plusa. ŚSz
[Obrazek: 7622201052539.jpg]
[SIZE="1"]Od nieuków lepszy ten, kto księgi czyta,
od wyczytujących, kto pamięcią chwyta,
od pamiętających, kto ich treść rozumie,
od rozumiejących ten, kto działać umie.
[/SIZE]
Odpowiedz
#35
Dzięki znajomości prawa można też pomagać i liczyć na szczere podziękowania. Nie wiem czemu tak liniowo, czy wręcz zerojedynkowo, widzisz ten zawód, Jorge.

Ojciec mi kiedyś powiedział, że warto w życiu poznać prawdziwych przyjaciół, fajną dziewczynę i dobrego prawnika Oczko

Inna sprawa, że zgadzam się co do istoty nauki prawa. Oprócz zapaleńców, ten kierunek nie jest dla ludzi ciekawych, bo zwyczajnie nie taki jest jego charakter. Ludzie naprawdę ciekawi świata i pragnący swoją ciekawość pogłębić idą na studia przyrodnicze (nie muszę chyba dodawać, że jeszcze musi im całkiem nieźle iść, bo samo dostanie się gdzieś o niczym nie świadczy).
Vi Veri Veniversum Vivus Vici
Odpowiedz
#36
myślicie może ze studia prawnicze połączone z finansami i rachunkowością są dobre?
studiował ktoś taki alians?
ci którzy skończyli samo prawo uważają że mieliby lepiej jakby skończyli jeszcze fin i rach czy może byloby to zbędne?
Odpowiedz
#37
Ponoć dobre rozwiązanie, na pewno daje szersze pole manewru po studiach, a oba kierunki są do zrobienia na raz z tego co się orientuję (zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że generalnie poziom uczelni ekonomicznych w Polsce leży i kwiczy - nawet na SGH), a ludzie chwalą sobie takie rozwiązanie. I właśnie m.in. dlatego warto na prawo zdawać z matmą (czego ja nie zrobiłem i teraz żałuję Uśmiech )
"NIE MA SPRAWIEDLIWOŚCI, JESTEM TYLKO JA"
Odpowiedz
#38
łobuz napisał(a):myślicie może ze studia prawnicze połączone z finansami i rachunkowością są dobre?

Jeśli chcesz być doradcą podatkowym i zajmować się również rachunkowością - tak. Są jednak kursy rachunkowości na których to co jest potrzebne można się nauczyć w krótszym czasie.

Znam osoby, które tak robiły - różnicą jest to, że mają pojęcie o rachunkowości i księgowe nie muszą kopać dołu, żeby na ich poziomie wytłumaczyć im o chodzi z 2kami czy 6tkami.Duży uśmiech Ja jednak nie narzekam - rachunkowość mnie nie interesuje, a księgowe zawsze jakoś wytłumaczą na przykładzie jak coś robią.
"All great men should be haunted by the fear of not living up to their potential.
All loyal men should be haunted by the fear of not having done enough for their country.
All honourable men should be haunted by the fear of not having lived a life worthy of those men who came before us." Sigurd
Odpowiedz
#39
US Szczecin - nie polecam. Ocena prac wykładowców - ocena na oko bez czytania tego co się napisze. Napisałem źle dostałem 5 napisałem dobrze dostałem 2. Ruletka i nic więcej - mowa o zaocznych.
Polak Polakowi Polakiem
Odpowiedz
#40
jakbyście mieli do wyboru prawo UJ i prawo UW(wawa) to co byście wybrali?
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości