Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Zajawki świadków Jehowy
#21
Sajid napisał(a):Coś ci się pokićkało.
Bynajmniej.
ŚJ mają zakaz upijania się i palenia tytoniu, którego zwykle bardzo konsekwentnie przestrzegają.
Katolicy mają zakaz seksu pozamałżeńskiego. Jak jest z jego przestrzeganiem... sam pewnie wiesz.

Shahnaz napisał(a):...nie potrafię szanować świadków Jehowy ani traktować ich jako poważnego związku wyznaniowego...
Ilu znasz osobiście?
Natura albowiem w rozmaitości się kocha; w niej wydaje swoją moc, mądrość i wielkość.
(Jędrzej Śniadecki)







Odpowiedz
#22
Rojza Genendel napisał(a):Ilu znasz osobiście?
Co to ma do rzeczy ? Szanujesz postawę pedofilów ? Ilu znasz osobiście ?
Odpowiedz
#23
A czy ŚJ robią komuś krzywdę? Nieładnie robić takie niedorzeczne porównania, mój drogi Luście Oczko
Owoc Nienawiści

''Ty nie wiesz że w kablu płynie prad, ty musisz w to uwierzyć,, - ks. Stachu

"Nie powinno się dawać wiary cytatom krążącym w internecie" - Henryk Sienkiewicz
Odpowiedz
#24
Pranie mózgu można w pewnym sensie uznać za krzywdę.

Odpowiadając na pytanie Rojzy: znam dwoje.
...bo najważniejsze w kochaniu zwłok jest to, że nie marudzą.
[Obrazek: file.php?id=13]
Odpowiedz
#25
Rojza Genendel napisał(a):Bynajmniej.
ŚJ mają zakaz upijania się i palenia tytoniu,
Tak skonstruowałaś swoją wypowiedź, że wynika z niej, że to katolicy mają zakaz spożywania alkoholu.
Rojza Genendel napisał(a):którego zwykle bardzo konsekwentnie przestrzegają.
Kto? Świadkowie czy ich dzieci, które przejęły przekonania w bagażu?
Znałem już jednego z gimnazjum i nie wyglądało to tak jak piszesz, na piwko się chodziło.
To tak jak z komuną hipisowską. Bezwzględna dyscyplina jest w jej przypadku możliwa tylko u pokolenia założycieli lub elementu napływowego.
Porównywanie elementu założycielskiego czy świeżego napływowego (ogromna część świadków jehowy) z masą ludzką jakiejkolwiek innej dużej religii jest bez sensu. Jestem niemal pewien, że ten kolega z gimnazjum nie jest już świadkiem jehowy. Trudno im utrzymać pokoleniową ciągłość.
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz
#26
Shadow napisał(a):A czy ŚJ robią komuś krzywdę? Nieładnie robić takie niedorzeczne porównania, mój drogi Luście Oczko
W tym porównaniu nie chodziło o to, aby zrównać ŚJ z pedofilami, tylko o ukazanie tego, że nie trzeba kogoś znać, żeby nie darzyć jego postawy szacunkiem.
Odpowiedz
#27
Rojza Genendel napisał(a):Bynajmniej.
ŚJ mają zakaz upijania się i palenia tytoniu, którego zwykle bardzo konsekwentnie przestrzegają.
Pewna jesteś? Rozmawiałem kiedyś z pewnym Jehowitą co pali. Mówi że u nich palenie jest niezalecane ale nie zakazane
Rojza Genendel napisał(a):Katolicy mają zakaz seksu pozamałżeńskiego.
Nie tylko katolicy ale ŚJ , protestanci i muzułmanie także
[SIZE="2"]"Demokracja to ustrój, w którym rządzi
durnota — przecież wiadomo, że głupich jest więcej niż mądrych" - JKM [/SIZE]
Odpowiedz
#28
Sajid napisał(a):Znałem już jednego z gimnazjum i nie wyglądało to tak jak piszesz, na piwko się chodziło.
Toś ty jako niepełnoletni pił alkohol? A gdzie byli rodzice? Gdzie byli nauczyciele?
Kto wam ten alkohol sprzedawał?
"Aut viam, aut faciam". Hannibal
Odpowiedz
#29
To ci co wierzą w to co robią a robią to fanatycznie. Ale lepiej robią to dla ludzi niż katolicy bo piersi się starają a drudzy tylko biorą.
Polak Polakowi Polakiem
Odpowiedz
#30
Rojza napisał(a):Przeciwnie.
Każdy zasługuje na szacunek, dopóki nie zrobi czegoś co spowoduje że go straci. Szacunek dla religii wynika przede wszystkim z empatii i delikatności wobec uczuć drugiego człowieka, wyznawcy takiej religii.
Rojza napisał(a):W konsekwentnym przestrzeganiu zasad wyznawanej przez siebie religii, czego nie można powiedzieć o większości katolików. Mam na myśli na przykład seks przedmałżeński czy picie alkoholu.
Spoko. To teraz powiedz mi jedno: jak do tego, co napisałaś, mają się sytuacje w stylu przytoczonych już przeze mnie odmów transfuzji krwi przez jehowickich rodziców, prowadzące często do śmierci ich dziecka? Z jednej strony jest to efekt konsekwentnego przestrzegania zasad ich religii, z drugiej strony: coś, co nawet we mnie (choć empatii we mnie pewno mniej niż w Tobie) wywołuje sporą niechęć i wyklucza szacunek w może i większym stopniu niż praktyka domokrąstwa.
Korsarz napisał(a):Ale przecież Hastur nie jest Świadkiem Jehowy więc czemu czepia się czyjegoś wyznania ? Zgadzam się, że żadna religia nie powinna być wynoszona na piedestał, musimy jednak przyjąć założenie, że ludzie ci wiedzą co robią i mają prawo do takiego życia. Nie ingerowałbym w to. Problem z przekonaniami religijnymi jest taki, że mają swe źródło w twardo osadzonej tradycji z którą logiczna argumentacja nie wygra. Dlatego ludzie pokroju Świadków Jehowy czy innych wyznań ''okołochrześcijańskich'' muszą mieć swobodę działania. Jeżeli ktoś wybiera taki styl życia i jest z tym szczęśliwy to nie widzę sensu na siłę przekonywać takiego osobnika by zmienił podejście do życia.
A gdzie Xeno wyczytał, że Hastur chce kogoś do czegokolwiek na siłę przekonywać? Ja piszę tutaj o szacunku i sprawach z nim związanych.

Swoją drogą: twardo osadzona tradycja? Sekta/religia ŚJ ma raptem koło 100 lat Wywracanie oczami
Tomah napisał(a):Ale lepiej robią to dla ludzi niż katolicy bo piersi się starają a drudzy tylko biorą.
Piersi przodownikami pracy w socjalistycznej ojczyźnie :]
Odpowiedz
#31
Rojza Genendel napisał(a):Do wiadomości państwa powyżej: jest to religia jak każda inna, i zasługująca na taki sam szacunek (choćby elementarny) jak każda inna.

Chwila, chwila... z innych religii TEŻ kpimy.....


Duży uśmiech

w takiej sytuacji niekpienie z jehowych byłoby pewnym nietaktem Duży uśmiech
Największy polski ateista. 110 kilo wagi.

konkluzja, po pewnej rozmowie - by pobić posąg ze Świebodzina, należy wybudować 34-metrową Sashę Grey, miażdzącą obcasem głowę biskupa.
Przerobienie wyspy Niue na raj podatkowy i BDSM-land też w planach.

"Zadbałem o o tę ponurą reputację, by odstraszyć podstępne zło, które dręczy nasz przeklęty kraj. Wiesz o czym mówię? o podatkach." Duży uśmiech

Harry Potter niesie lepsze przesłanie niż biblia.
Odpowiedz
#32
Hastur napisał(a):A gdzie Xeno wyczytał, że Hastur chce kogoś do czegokolwiek na siłę przekonywać? Ja piszę tutaj o szacunku i sprawach z nim związanych.

Cynicznie potępiłeś etykę Świadków Jehowy powołując się na jedyny znany ci precedens - przetaczanie krwi.
Ktoś mógłby równie podobny wniosek wyciągnąc co Hastur i stwierdzić, że palenie papierosów zabija więc trzeba walczyć z tymi, którzy palą.
Ale ludzie mają prawo do swoich wyborów.
Na pomoc! mordują więźniów Bastylii!!!
Odpowiedz
#33
Rojza Genendel napisał(a):Bynajmniej.
ŚJ mają zakaz upijania się i palenia tytoniu, którego zwykle bardzo konsekwentnie przestrzegają.
Katolicy mają zakaz seksu pozamałżeńskiego. Jak jest z jego przestrzeganiem... sam pewnie wiesz.
Mam koleżankę ŚJ. Kiedyś byliśmy razem na grillu i piła jak menel. Poza tym ma chłopaka ateistę (nie wiem czy religia jej tego zakazuje).
Tak, rozumiem znaczenie słowa "zwykle", ale chyba trzeba było by się przyjrzeć jak jest to wszystko przestrzegane u młodych.
Mój kanał na youtube o ateizmie/nauce. Oczko
http://www.youtube.com/user/filek1011
Odpowiedz
#34
korsarz napisał(a):Cynicznie potępiłeś etykę Świadków Jehowy powołując się na jedyny znany ci precedens - przetaczanie krwi.
Ktoś mógłby równie podobny wniosek wyciągnąc co Hastur i stwierdzić, że palenie papierosów zabija więc trzeba walczyć z tymi, którzy palą.
To nie jest dobre porównanie. Palacze robią to z własnej woli,sami siebie jedynie zatruwają. Natomiast u ŚJ to nieoniecznie. Dzieci Jehowych w razie wypadku nikt nie pyta o zdanie czy chcą żyć tylko odmawia się im transfuzji narażając na smierć
[SIZE="2"]"Demokracja to ustrój, w którym rządzi
durnota — przecież wiadomo, że głupich jest więcej niż mądrych" - JKM [/SIZE]
Odpowiedz
#35
własna wola a palenie ? własna wola a uzależnienie ? Coś nie tak... Oczko
Odpowiedz
#36
Lust napisał(a):własna wola a palenie ? własna wola a uzależnienie ? Coś nie tak... Oczko
Z własnej woli człowiek zaczyna palić,dopiero później się uzależnia
[SIZE="2"]"Demokracja to ustrój, w którym rządzi
durnota — przecież wiadomo, że głupich jest więcej niż mądrych" - JKM [/SIZE]
Odpowiedz
#37
Havecon napisał(a):Natomiast u ŚJ to nieoniecznie. Dzieci Jehowych w razie wypadku nikt nie pyta o zdanie czy chcą żyć tylko odmawia się im transfuzji narażając na smierć

Nie nam mieszać się do ich życia. Dzieci są własnością rodziców, chyba, że same dzieci stwierdzą inaczej.
Na pomoc! mordują więźniów Bastylii!!!
Odpowiedz
#38
Dzieci nie są własnością rodziców - dzieci są swoją własną własnością. Rodzice mają prawo do wychowania dzieci w zgodnie z własnymi przekonaniami i we własny sposób, ale to nie czyni ich panami życia i śmierci swoich dzieci.
Odpowiedz
#39
korsarz napisał(a):Nie nam mieszać się do ich życia. Dzieci są własnością rodziców, chyba, że same dzieci stwierdzą inaczej.
Czy dziecko jest taką samą własnością rodzica jak np. rower?
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz
#40
korsarz napisał(a):Nie nam mieszać się do ich życia. Dzieci są własnością rodziców, chyba, że same dzieci stwierdzą inaczej.
Czyli rodzice moga nawet zabić dziecko skoro jest ich własnością??
[SIZE="2"]"Demokracja to ustrój, w którym rządzi
durnota — przecież wiadomo, że głupich jest więcej niż mądrych" - JKM [/SIZE]
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości