Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Manga/Anime
#61
Luka Wars napisał(a):Widzę, że takiego tematu tu do tej pory nie było, a wielka szkoda.
Było Język
http://www.forum.ateista.pl/viewtopic.ph...ight=manga
[Obrazek: 628750.jpg]
Odpowiedz
#62
PanM napisał(a):
Luka Wars napisał(a):Widzę, że takiego tematu tu do tej pory nie było, a wielka szkoda.
Było Język
http://www.forum.ateista.pl/viewtopic.ph...ight=manga

Cholera, ubiegł mnie. To może ze względu, że tu się gada tylko o anime to Dark zmieni temat na samą mange.
[Obrazek: quasiuserbarfi1.png]
Odpowiedz
#63
AKIRA!

i oczywiście Cowboy Bepop. Geniusz.

tak przy okazji - legalna strona z kreskówkami/anime: http://www.kreskowki.fani.pl
Odpowiedz
#64
Praktycznie wychowałem się na Dragon Ball Uśmiech
Si vis pacem, para bellum - Ego sum via et veritas, et vita.
Odpowiedz
#65
reksio napisał(a):AKIRA!

i oczywiście Cowboy Bepop. Geniusz.

tak przy okazji - legalna strona z kreskówkami/anime: http://www.kreskowki.fani.pl

No tak, ja dam nielegalną stroną głównie z Bleachem, i Naruto 8-)

http://yhbt.mine.nu/t/
[Obrazek: quasiuserbarfi1.png]
Odpowiedz
#66
A co to jest to Naruto? Tyle o tym mówią. Tam się, że tak uproszczę, biją, walczą, czy raczej jest to anime spod znaku historii nastolatków w szkole i ich biednego życia...?
Odpowiedz
#67
Świat ninja w skrócie. Legendy, demony i inne mity. Zarówno walki jak i głębokie refleksje. Sporo humoru.

Skończyłem dzisiaj Elfen Lied, niby ochłap, ale uważam że całkiem fajny Język
[Obrazek: quasiuserbarfi1.png]
Odpowiedz
#68
Al-Rahim napisał(a):
benman napisał(a):Dragon Ball
to zna chyba każdy polski samiec który wie co to anime Uśmiech
Hmmmm..... ja wiem co to anime, lubię anime (oczywiście nie wszystko "jak leci"), a jednak samą serię DB omijam szerokim łukiem.
"Marian zataczając się wracał jak zwykle znajomym chodnikiem do domu. Przez zamglone od całonocnej popijawy oczy widział mieszkańców Skórca bezskutecznie uganiających się choćby za kromką jakiegokolwiek pieczywa. Na razie było jednak cicho."

Jan Oborniak "Bankiet w piekarni" (zbiór opowiadań pt: "Krzyk ciszy", wyd. Opoka, Warszawa 1986)
Odpowiedz
#69
Marcin_77 napisał(a):a jednak samą serię DB omijam szerokim łukiem.
Bo jak sie tego w młodym wieku nie ogladało, to później sentymentu nie ma.

Wie ktoś gdzie mozna obejrzeć (ale nie zasysać) full metal alchemist?

na youtubie mało dcinków, na dailymotion źle zgrany dźwiek...
Odpowiedz
#70
Ssij, to jest lek na wszystko Duży uśmiech

Mi bitcomet ciągle chodzi.

Za DB też nie gustuję, ale być może dlatego jak wspomniał przedmówca. Te anime omineło moje dzieciństwo, a jedyne anime do którego mam taki sentyment to Pokemony.
[Obrazek: quasiuserbarfi1.png]
Odpowiedz
#71
No i oczywiście czarodziejka z księżyca, dobrze, że przypomniałaś. Ale teraz jest to dla mnie taki sam shit jak Pokemony chociaż ja dla tych 2 anime mam wielki szacunek. To pionierzy z polsatu, po których wylazło sporo anime (większość głupich, ale grunt że się pojawiły Język).

Pamiętam jeszcze coś takiego jak Daimos i Yatta-Man czy coś w tym stylu.
[Obrazek: quasiuserbarfi1.png]
Odpowiedz
#72
Ok, zajmuję się teraz tłumaczeniem Naruto Shippuuden. Jeśli ktoś nie miał okazji obejrzeć umieściłem dwa pierwsze odcinki na swoim blogu. Może do końca tygodnia umieszczę jeszcze jeden.
[Obrazek: quasiuserbarfi1.png]
Odpowiedz
#73
Oprócz tytulów które wymieniliście mogę jeszcze polecić:

-Trigun - połączenie westernu z sience fiction, trochę komediowe, troche poważne.

-Azumanga - Fajna komedia opowiadająca o grupie Japońskich uczennic

-Slayers - Połączenie fantasy i komedii, z przewagą komedii (no może oprócz 3 sezonu) Uśmiech
Odpowiedz
#74
Oprócz tego co mówiliście ostatnio oglądałem:

- Ghost in the shell 1 i 2 - cyberpunkowe anime
- Neon Genesis Evangelion - science fiction z elementami symboliki judeochrześcijańskiej (Hideaki Anno skorzystal z mitologii judeochrześcijańskiej tak jak np. Tolkien z mitologii skandynawskiej), nawiązaniami do psychoanalize. Moim zdaniem jednak postaci o tych dosyć oryginalnych psychikach stanowią prawdziwą siłę serialu.
- Ruchomy zamek Hauru - kolejny hit Miyazakiego, kolorowy, magiczny steampunk, moim zdaniem bardzo oryginalny, ale chyba mimo wszystko Mononoke Hime to lepszy film.
Matematyka jest niezmysłową rzeczywistością, która istnieje niezależnie zarówno od aktów, jak i dyspozycji ludzkiego umysłu i jest tylko odkrywana, prawdopodobnie bardzo niekompletnie, przez ludzki umysł

Kurt Gödel

Mój blog - http://flaufly.wordpress.com/
Odpowiedz
#75
ERGO PROXY opowiada o poznawaniu samego siebie i przekraczania wlasnych ograniczen
dla chcacych jeszcze polecam trinity blood jakby to bylo gdyby swiatem wladal postapokaliptyczny watykan
speed grapher i to dla tych ktorzy lubia duza dawke psychodeli i thrillera
Sebastian Kulak
Odpowiedz
#76
A dlaczego nikt nie wspomniał o Tsubasie ? Uśmiech Tożto klasyka anime.
Prawdę mówiąc mam wrażenie, że Japończykom skończyły się pomysły. To co teraz tworzą jest moim zdaniem puste w środku, nie porywa, nie wciąga. Jestem zdecydowanie zwolennikiem anime sprzed paru lat.
Odpowiedz
#77
No bo mecz trwa w końcu 90 minut Uśmiech Jeśli weźmiemy pod uwagę, że w każdym meczu tsubasy była dogrywka 30 minut to daje nam łącznie 120 minut. Jeden odcinek trwa zwykle 20 minut, więc 6 odcinków na jeden mecz jest jak najbardziej zrozumiałe Uśmiech

A co powiesz o kolejną klasyke, do której mam sentyment z dzieciństwa - Dragon Ball. Son Goku walczy z jakimś patafianem, walczy walczy, grad ciosów i tak przez 10 odcinków Duży uśmiech Na jednym się napręża i napręża tak przez cały epizod.

Pamiętam jeszcze parę anime z dzieciństwa, niestety nie znam ich polskiej nazwy, bo oglądałem je na francuskich kanałach. A jak wiadomo żabki lubią zmieniać nazwy wszystkiemu co niefrancuskie tak żeby wyglądało na francuskie Uśmiech

Dobra Charllote miło zajęłaś mi dzisiejszy poranek, ale musze leciec pisać poprawkę z Prognozowania i Symulacji ( taki to ze mnie baranek Język )
Odpowiedz
#78
Charlotte napisał(a):a co do neona.. na poczatku, ktorejs kinowki (rebirtha??? zabijcie, nie pamietam ktorej, neona chyba tez musze sobie przypomniec) jest scena jak asuka jest w szpitalu. lezy nieprzytomna na lozku. przy niej siedzy shinji i cos tam sie mazgai jak zwykle. chyba zaczal cos krzyczec i uderzac o jej lozko, i tak "niechcacy" sie asuce pizamka z piersi osunela. shinji zrobil wielkie oczy. za chwile pokazuja tylko jakas sciane i stolik i slychac .. hmm .. sapanie. aby po chwili pokazac nam reke asuki, na ktorej widzimi biala plame. zboczek shinji, odstresowany, moze wracac do walki ^^ ktos to zauwazyl? Razz

Widziałem tą scenę na początku End of Evangelion Język.
W ogóle na ostatniego Sylwestra obejrzałem z kolegami cały serial wraz z End of Evangelion, a jeden koleś nie wiedział co myśleć o Neonie, bo z jednej strony bardzo dobry, a z drugiej "obraża jego uczucia religijne" Duży uśmiech.
Matematyka jest niezmysłową rzeczywistością, która istnieje niezależnie zarówno od aktów, jak i dyspozycji ludzkiego umysłu i jest tylko odkrywana, prawdopodobnie bardzo niekompletnie, przez ludzki umysł

Kurt Gödel

Mój blog - http://flaufly.wordpress.com/
Odpowiedz
#79
Charlotte napisał(a):
BoreK napisał(a):Dobra Charllote miło zajęłaś mi dzisiejszy poranek, ale musze leciec pisać poprawkę z Prognozowania i Symulacji ( taki to ze mnie baranek Język )
wzajemnie. dziekuje. powodzenia. nie dziekuj Uśmiech o wlasnie zauwazylam, ze to powyzsze sie rymuje Język

Z takimi rymami mogę zacząć tworzyć hiphop :lol2: :lol2: Da się w teledysku parę roznegliżowanych dam, szybkie samochody, paru ziomali i hit murowany.
Odpowiedz
#80
Ja tam nie mam zielonego pojęcia czym jest anime, zawsze mi się to kojarzyło z tymi dziwacznymi kreskówkami, gdzie chude postacie mają zrobione takie wielkie oczy ;-). Dragonball- no to każdy głupi zna i widziałem jeszcze cos takiego, że był sobie chłopiec i miał miecz z taką magiczną kulką :-D. Nie pamiętam juz...
charm is deceptive
beauty is fleeting

http://www.youtube.com/watch?v=njuqQFRBcV4
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości